|
|
Najlepsze aukcje!
NANO-STICK hit dla kierowców ponad 100o szt sprz. (numer 335616313)
Zobacz nasze komentarze
Strona " O mnie"
Zadaj nam pytanie
NASZE INNE AUKCJE
Wyślij nam e-mail
032 2615063
Koszty dostawy
Paczka priorytetowa - 5,01
Pobranie pocztowe - 17,01
Kurier EMS Express - 24,01
Numer konta otrzymasz po zakupie.
NANO STICK został stworzony dzięki postępom w zaawansowanej NANO - TECHNOLOGII !!!Teraz można uniknąć potencjalnie niebezpiecznych sytuacji podczas prowadzenia pojazdu.Zawsze możecie Państwo widzieć i mieć w zasięgu ręki swój TELEFON, OKULARY, PAPIEROSY i inne podręczne przedmioty.Dzięki STICKPAD NANO będą one bezpieczne umocowane i nie zsuną się podczas jazdy.
Mata StickPad Nano dzięki nano-technologii dysponuje niesamowitymi właściwościami.
Powierzchnie StickPad Nano mają z obu stron zadziwiającą zdolność przylegania do każdej praktycznie powierzchni.
Również pionowej.
StickPad Nano umieszcza się po prostu na desce rozdzielczej, bez konieczności mocowania czy przyklejania. To wspaniałe dzieło nano-technologii ...EKSPRES CIŚNIENIOWY AEG CREMA 130 15BAR GWARANCJA (numer 340181725)
EUROHAND24ul. Kupiecka 70B lok. 165-058 Zielona GóraE-mail: eurohand24@wp.pltelefony792 43 71 43792 43 72 43kontakt telefoniczny w godzinachpn-pt 8:30 do 16:30sobota 9:30 do 14
Wszystkie wysyłki realizujemy codziennie.
Przedpłata na konto: 18zł
Za pobraniem: 24zł
Odbiór osobisty po uprzednim umówieniu telefonicznym Proszę sprawdźić zawartość przesyłki w obecności kuriera. W przypadku stwierdzenia jakichkolwiek uszkodzeń proszę sporządzić protokół szkody na druku dostępnym u kuriera. WSZELKIE REKLAMACJE Z TYTUŁU USZKODZEŃ MECHANICZNYCH UWZGLĘDNIAMY JEDYNIE Z ZAŁĄCZONYM PROTOKOŁEM
Zobacz mapkę
BRE BANK ( mBank )31 1140 2004 0000 3102 4777 2482
Witamy !
Gratulujemy trafnego wyboru i serdecznie witamy na naszej aukcji, której przedmiotem jest:
Ekskluzywny ekspres ciśnieniowy renomowanej firmy AEG Electrolux Model z najwyższej półki Crema 1...
Czas na kawały!
Siedza sobie trzy Tampax'y i spiewaja:
"Bylo nas trzech w kazdym z nas inna krew ....."
- W jaki sposob najlatwiej zabic strusia?
- Przestraszyc go na betonie.
- Czy oskarzony byl juz karany?
- Tak, za konkurencje.
- Za konkurencje sie nie karze. Co oskarzony konkretnie robil?
- Banknoty. Dokladnie takie same jak mennica panstwowa.
Rzecz sie dzieje w Republice Poludniowej Afryki.
Do jednego z licznych sklepow z bronia przychodzi bialy klient i
chce kupic pistolet.
- Prosze bardzo - mowi sprzedawca - niech pan sobie wybierze, mamy
duzy wybor.
Klient oglada i przebiera w koncu wybral jeden:
- Ten jest OK, ale czy moglbym go gdzies wyprobowac?
- No pewnie! Niech pan wyjdzie na ulice i sobie postrzela do czarnych!
- Nie...do ludzi nie bede strzelal - odpowiada klient.
- Eee tam,to tylko czarni!
Facet dal sie przekonac, wyszedl na ulice, rozglada sie i widzi
lektyke w ktorej siedzi jakis bialy, a niesie ja czterech
czarnych. Przymierzyl sie...PACH!!! - czarny lezy. Lektyka sie zatrzymala.
Facet z lektyki wyglada przez okienko, zeby zobaczyc co sie
dzieje, po czym wola zalamany:
- Niech to szlag trafi!!! Trzeci kapec w tym tygodniu!!
- Panie Rumian, czy mozna zarazic sie choroba weneryczna
od deski klozetowej?
- Mozna, ale znam przyjemniejsze sposoby.
W Moskwie rozmawia Wania z Sierioza:
- Ty, ile teraz kosztuje jeden "Pershing"?
- Straszne pieniadze.
- To patrz, ile forsy do nas leci...
- Panie Rumian, czy mozna trzymac jaja w lodowce?
- Mozna, ale jak Pan ja zamknie?
Z pamietnika zolnierza:
- Poniedzialek. Idziemy na cwiczenia. Spotkalismy dziewczyne, to ja w
krzaki! To byl dobry dzien...
- Wtorek. Idziemy na cwiczenia. Spotkalismy chlopaka, to go w krzaki! To
byl dobry dzien...
- Sroda. Dostalem przepustke, ide na piwo. Spotkali mnie zolnierze idacy
na cwiczenia. To byl zly dzien...
W szkole u Jasia bylo malowanie. Pani nauczycielka w ramach zajec z
plastyki chciala sprawdzic czy dzieci maja zmysl plastyczny. Wiec pyta
sie dzieci jak by pomalowaly klase. Dzieci opowiadaja swoje wizje klasy
po malowaniu. Doszlo do Jasia, wiec mowi:
- w zasadzie to podoba mi sie tak jak jest, tylko na srodku sciany
pierdolnalbym szlaczek.
Po tych slowach nauczcielka zlapala sie za glowe i mowi do Jasia:
- Jasiu jutro widze cie tu z ojcem.
Na drugi dzien Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem. Nauczycielka
zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji:
".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek."
Ojciec popatrzyl na sciane i mowi:
- Ma pani racje, rzeczywiscie chujowo.
- Maly fiat to jest DUZY samochod. MALE samochody to zabawki. Duze
samochody sluza do przewozu kontenerow.
- Dlaczego pies so?tysa zabil? si o bud?
V1: Bo dowiedzia? si, e so?tys zapisa? si do Zwiźzku Kynologicznego.
V1a: j.w. ale Towarzystwa Przyjacio? Zwierzźt.
V1b: j.w. ale do LOP.
V2: Bo so?tys zamiast ?aäcucha za?ozy? gum.
A dlaczego pies sźsiada so?tysa nie zabi? si o bud, mimo e mia?
?aäcuch z gumy ?
Bo mia? bud na wrotkach...
Opisy gg!
Chat échaudé, craint l
Call my name and save me from the dark.
W życiu trzeba się sporo nabiegać :)))
zawszeSą2Uda.....AlboSieUda..alboNieUda
Jest źle ale to RADIO MARYJA uratuje polski HIP-HOP
opis chroniony prawami autorskimi by [wpisz_co_chcesz] :) :P:P
Zabrakło tylko jednego...Worka ze szczęściem...
Jeden na milion-ale na świecie jest kilkadziesiąt milionów chłopaków:)
Czy mógłbyś choć raz kiedy śpię powiedzieć że spotkamy się...
AmSchlechstenTagInDeinemLeben WarTag,InDenDuLachtestNicht!!! :))))
Strefa gracza...!
Summoner Summoner to cRPG osadzona w klimacie fantasy, nastawiona na eksplorację świata i szybką akcję. Fabuła gry opowiada o walce tradycyjnej szkoły magii z magią przywoływaczy (summonerów). Wezwali oni na swoją stronę: demony i golemy, nieziemskie sługi i stwory ze świata żywiołów. Przy ich pomocy stworzyli imperium i wypowiedzieli wojnę spokojnym krainom. Jedynym, który może się im przeciwstawić jest Joseph, wybraniec posiadający niezwykłą moc przywoływania. Już jako dziecko, nie kontrolując swego talentu, chciał ratować rodzinną wioskę od najeźdźców, lecz demon którego przywołał zabił mieszkańców wraz z jego bliskimi. Od tego czasu postanowił nigdy już nie korzystać ze swoich umiejętności. Jednak po latach Joseph znalazł nauczyciela w postaci enigmatycznego Yago, który przygotował go: aby mógł wypełnić swe przeznaczenie. Gdy armie najeźdźców z Orenii wkroczyły na równiny Medevan, Yago wysłał chłopca na poszukiwanie starożytnych pierścieni mocy, dzięki którym można powstrzymać dalszy rozle...Splat Magazine Renegade Paintball Kolejna, po Ultimate Paintball Challenge, próba zespołu developerskiego Cat Daddy Games, LLC mająca na celu stworzenie przyzwoitej symulacji gry w paintballa. Oferuje ona miłośnikom tego sportu różnorodne opcje zabawy jedno i wieloosobowej. Akcja może toczyć się na licznych mapach stworzonych przy użyciu zaimplementowanego edytora. Oferuje on trzynaście środowisk (tereny otwarte i zamknięte), w tym areny, stadiony, miasta, forty, wzgórza, scenerie rodem z Dzikiego Zachodu, poligony wojskowe itd., a na dodatek setki obiektów 3D: drzewa, zarośla, zepsute samochody, mini bunkry, śmigłowce oraz inne wpływające na atrakcyjność otoczenia, w jakim zmagamy się z oponentami.
Wiedza powszechna!
pierwiastków chemicznych układ okresowy,
pierwiastków chemicznych układ okresowy, sposób klasyfikacji pierwiastków chem. w postaci tabeli powstałej w wyniku ułożenia pierwiastków wg wzrastającej liczby atomowej oraz wg ich właściwości chemicznych; twórcą u.o.p.ch. jest D. Mendelejew, który 1869 uszeregował znane wówczas pierwiastki chem. wg ciężaru atomowego i przewidział, na podstawie odkrytego przez siebie prawa okresowości, istnienie i niektóre właściwości pierwiastków jeszcze wtedy nie odkrytych. Podobne klasyfikacje pierwiastków chem. przeprowadzali również m.in. E.A. Béguyer de Chancourtois (1862), W. Odling (1864), J.A.R. Newlands (186364), J.L. Meyer (1864), G.B. Hinrichs (1867). Ponieważ zaobserwowano niezgodność kolejności pierwiastków określonej na podstawie ciężaru atomowego (masy atomowej) z właściwościami pierwiastków w przypadku m.in.: argonu i potasu, kobaltu i niklu, oraz wśród pierwiastków transuranowych, za podstawę kolejności w u.o.p.ch. przyjmuje się ob. liczbę atomową. Okresowe powtarzanie ...Meksyk. Muzyka.
Meksyk. Muzyka. Obecna muzyka ludności autochtonicznej, Indian, ma wiele cech dawnej kultury muz. sprzed okresu kolonizacji eur., widocznych zwł. w różnych gatunkach muzyki obrzędowej, kultowej (pentatonika, charakterystyczne rytmy, parzyste metra; instrumenty: wysokie bębny szczelinowe, grzechotki, flety podłużne, fletnie Pana, rogi, trąby z muszli); są w niej także widoczne wpływy eur. muzyki rel. i świeckiej (hiszp. rytmy taneczne, gitary) oraz amer. muzyki jazzowej i rozrywkowej. Profesjonalna twórczość przez długi czas była domeną potomków kolonizatorów, którzy przeszczepiali na grunt meksyk. styl eur. muzyki profesjonalnej (gł. fr., niem. i wł.) i zakładali instytucje muz. (Konserwatorium Nar. 1877, Nar. Orkiestrę Symfoniczną 1928). Nawiązywanie do tradycyjnej muzyki Indian w twórczości M. de Sumayi (przeł. XVII i XVIII w.), J.M. Elizagi (pocz. XIX w.) oraz A. Ortegi i M. Moralesa (w XIX w.) doprowadziło do wykształcenia swoistego stylu nar. w muzyce meksyk. profesjonalnej, po...
Encyklopedia!
ARKTYKA Arktyka: noc polarna u wybrzeży Grenlandii
Arktyka: lis
Arktyka: mors
obszar polarny na półkuli płn., obejmujący M. Arktyczne, wyspy leżące w obszarze płn. koła podbiegunowego oraz płn. skraj Eurazji i Ameryki Płn.; pow. 21 mln km2, w tym ok. 10 mln km2 lądu; teren nizinny, góry na płw. Tajmyr, na prawym brzegu Leny (płn. część G. Wierchojańskich, wys. do 2389 m), na Czukotce w Azji, a także na Ziemi Baffina (2591 m), na Wyspie Ellesmere’a (2638 m) i na Grenlandii (najw. szczyt Arktyki – Góra Gunnbjorna, 3700 m); większą część obszaru zajmuje M. Arktyczne z szerokim pasem szelfu (głęb. 200 m), na którym rozciągają się morza przybrzeżne: Barentsa, Białe, Karskie, Łaptiewów, Wschodniosyberyjskie, Czukockie, Beauforta, Baffina, Grenlandzkie; środek strefy zajmują głębokie baseny (Nansena, Makarowa, Kanadyjski), przedzielone podwodnymi grzbietami; do mórz uchodzą duże rzeki: Peczora, Ob, Jenisej, Lena, Indygirka, Kołyma, Mackenzie, zamarzające na 9–10 miesięcy w roku...RUSSELL Bertrand Russell
filozof i logik ang., jeden z najbardziej wpływowych myślicieli XX w.; jako autor (wraz z A.N. Whiteheadem) Principia mathematica rozwinął teorię zbiorów i rachunku predykatów, otworzył drogę do badań nad logicznymi podstawami matematyki (logiką matematyczną). Autor ok. 500 prac na różne tematy, pisanych prostym językiem, nie stroniących od złośliwego humoru, co zyskiwało mu czytelników na całym świecie i przyniosło 1950 literacką nagrodę Nobla. Przez całe życie prowadził działalność społ. i pacyfistyczną (która w okresie I woj. świat. spowodowała jego uwięzienie i utratę stanowiska wykładowcy w Cambridge; jednakże 1931 uzyskał za nią tytuł szlachecki), stanął po stronie przeciwników zbrojeń nuklearnych i wojny w Wietnamie, inspirował powstanie ruchu Pugwash i trybunału swego imienia, który miał potępiać zbrodnie dokonywane w imię racji politycznych; bronił wolnomyślicielstwa (Dlaczego nie jestem chrześcijaninem?), równouprawnienia w małżeństwie (Małżeństwo i moraln...
Wielka literatura!
em siedział niemłody już mężczyzna w cywilnym ubraniu. Dlaczego on jest po cywilnemu? - myślałam. - Czy to dobrze, czy źle, że on jest po cywilnemu...
Serce waliło mi jak oszalałe, w gardle miałam sucho. Mężczyzna zza biurka patrzył na mnie przenikliwie.
- Dzień dobry... - odpowiedział na moje powitanie.
- Pani dziś rano otrzymała wezwanie, prawda? Proszę bardzo, może pani usiądzie...
Usiadłam sztywno na krześle. Wyjął z szuflady jakieś papiery, przejrzał je pobieżnie.
- Może pani zechce podać mi swoje dane osobiste...
Powiedziałam. W zdenerwowaniu podałam mu bieżący rok jako rok swojego urodzenia.
- Pani jest bardzo przestraszona... niepotrzebnie! Chodzi mi tylko o kilka informacji...
Nie mogłam się opanować i czułam sama, jak dygocą mi usta.
- Proszę się uspokoić, doprawdy... w ten sposób nie będzie pani mogła zebrać myśli. Bardzo zależy mi na tym żeby odpowiadała mi pani rzeczowo i spokojnie.
- Chwileczkę, dobrze? - poprosiłam.
Kilka razy odetchnęłam głęboko.- Jeszcze s
- Bardzo lubię twojego starego! - wyskandowałem uroczyście.
- Się cieszę. On ze wszech miar godzien! - odparł po swojemu.
Jego stary siedział za biurkiem, kiedy wszedłem do pokoju.
- No! Rozbieraj się! - zawołał.
- U pana kapitana zupełnie jak u lekarza! Pierwsze słowa to zawsze: rozbieraj się!
- Będę konsekwentny! Co ci dolega, mój chłopcze?
- Odrobinę serce. Poza tym okay, panie kapitanie! Wyrabiam się!
- Jak drożdżowe ciasto? - zażartował.
- Mniej więcej. Prawdę mówiąc, Wojtek mnie wyrabia!
Ciepły uśmiech zastygł na jego twarzy. Pokiwał lekko głową.
- Przyjemnie, że to dostrzegłeś...
- On jest w każdym calu podobny do pana! W każdym!
Podsunął mi krzesło.
- Siadaj tu, bliżej mnie. Nie lubię załatwiać spraw zbyt oficjalnie. On jest podobny do mnie, to prawda, ale ja wrócę do ciasta! Raz wyrobione ciasto rośnie samo. Jak z tobą będzie, Marcin? Mam ochotę zdjąć z ciebie ten obowiązek poniedziałków. Czy czujesz się dostatecznie wyrobiony!
- Dopiero teraz te poniedziałki za
acięte i surowe. Stała jeszcze chwilę we drzwiach, jakby łudziła się, że ksiądz ją zawoła. Ale nawet się nie odwrócił. Cofnęła się więc i cicho zamknęła za sobą drzwi. Otoczyło ją gorąco i gęsty mrok ciasnych, zadymionych ścian i niskiego pułapu. W kuchni nie paliło się światło, tylko od uchylonych drzwiczek pieca padał na podłogę odblask dogasającego żaru.
Odurzona dusznym powietrzem, machinalnie przysiadła na stołku. Wprawdzie Józik coraz bardziej ciężył jej w ramionach, nie chciała go jednak kłaść do kołyski. Wolała mieć przy sobie. Często zresztą budził się i popłakiwał. Teraz wyjątkowo od dłuższego czasu spał. Ostrożnie więc rozluźniwszy dłonie, usunęła go na kolana. Łagodny pył światła, unoszący się nisko nad podłogą, wyłonił z półcienia drobną, spokojnie uśpioną twarzyczkę. Musiało śnić się dziecku coś przyjemnego, przesuwał mu się bowiem po buzi uśmiech zachwytu i drgały kąciki leciutko rozchylonych warg. Silniejsze uderzenie serca kazało Taisie nachylić się nad małym. Długo w
|