rtv
lodówki
pralki
telewizory
zlewozmywaki
|
| |
Wybory 2010. „Wprost”: Radio Maryja chce mieć swojego kandydata na prezydenta <img src='http://bi.gazeta.pl/im/2/6022/z6022552M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>- Ja nie myślę o starcie, ale moje środowisko szuka własnego kandydata, najlepiej niezależnego - mówi tygodnikowi „Wprost” Jerzy Robert Nowak, czołowy publicysta Radia Maryja. Ma już nawet kilku kandydatów.
Groził detonacją trotylu, ewakuacja mieszkańców <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/7638/z7638299M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Dwie kostki trotylu znaleźli policjanci w jednym z mieszkań w Poznaniu. Informację o posiadaniu materiału wybuchowego przekazał policji sam lokator, który zagroził, że może go zdetonować. Z budynku ewakuowano około 40 osób.
Wybory 2010. Komorowski: ogień sojusznika jest bardziej bolesny <img src='http://bi.gazeta.pl/im/4/7648/z7648454M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, mówiąc o niedzielnej debacie prawyborczej z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, ocenił, że „ogień sojuszniczy jest zawsze bardziej bolesny". Zastrzegł też, że jest przygotowany by ostro odpowiadać.
Wybory 2010. Nałęcz: Kandydaci lewicy i centrum bez szans na drugą turę <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/7178/z7178939M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Ugrupowania lewicowe i centrowe nie mają szans, by wprowadzić swego kandydata na prezydenta do drugiej tury wyborów - ocenił w sobotę Tomasz Nałęcz. Kandydat SdPl na prezydenta był gościem konwencji programowej tej partii w Ciechocinku.
Grupiński: Zostaliśmy duchowo nakarmieni <img src='http://bi.gazeta.pl/im/1/7120/z7120271M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Około 60 parlamentarzystów PO wzięło udział w dniach skupienia, które w piątek i sobotę zorganizowano w klasztorze oo. Filipinów w Gostyniu. Uczestniczyli w nich m.in. szef klubu PO Grzegorz Schetyna i szef hazardowej komisji śledczej Mirosław Sekuła.
Wybory 2010. Lepper chce kandydować na prezydenta <img src='http://bi.gazeta.pl/im/4/5196/z5196644M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper chce kandydować w tegorocznych wyborach prezydenckich. Zapowiada też, że Samoobrona weźmie udział w wyborach samorządowych i przygotowuje się do wyborów parlamentarnych w 2011 roku.
Kamiński przepłynął kajakiem Wisłę. Meta w Gdańsku <img src='http://bi.gazeta.pl/im/6/7683/z7683276M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Marek Kamiński zakończył Ekspedycję Wisła. Przez dwa tygodnie płynął samotnie wzdłuż królowej polskich rzek - po to by udowodnić jej królewskość i zwrócić uwagę na to jak słabo wykorzystujemy jej potencjał.
Ciało 3-latka w stawie. Nie wiadomo, co to za dziecko <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/7683/z7683249M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Makabrycznego odkrycia dokonali dwaj nastolatkowie w Cieszynie. Przechodząc koło stawu hodowlanego na peryferiach miasta zauważyli pływające w nim ciało dziecka. Na razie nie udało się go zidentyfikować, nikt też nie zgłosił zaginięcia dziecka. Policja prosi o kontakt wszystkich, których informacje mogą być w tej sprawie pomocne.
Dzielni mieszkańcy uratowali listonoszkę <img src='http://bi.gazeta.pl/im/1/6020/z6020571M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Mieszkańcy jednej z zabrzańskich kamienic uratowali listonoszkę. Kobietę zaatakowano na klatce schodowej podczas roznoszenia listów. Napastnik użył gazu łzawiącego - mówi Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.
Targi Sydonia zagrożeniem dla chrześcijaństwa? <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/7681/z7681849M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Kościół ostrzega wiernych przed targami ezoterycznymi Sydonia. Organizator imprezy: - Niech sobie Kościół ostrzega, nic nas to nie obchodzi.
|
|
Najlepsze aukcje!
STREFA KINGSTON - DT100 8GB +20 Mb/sek READYBOOST (numer 336667128)
ZASADY AUKCJI
ZapłataPieniadze za wylicytowany przedmiot nalezy wplacic na wybrane kontolub
Wpłata z góry na konto
1szt -10 zł2szt -16zł
Opłata zawiera 22% VAT
W jednej przesyłce max 2szt.
priorytet +1,50zł
Przesyłka pobraniowa
(płatna przy odbiorze):Opcja dla min.
1szt - 18 zł 2szt - 24 zł powyżej 2szt - nie wysyłamy
za pobraniem
Przesyłki powyzej 100 zł, jak równiez wieloprzedmiotowe i gabarytu B wysyłamy wyłącznie za dodatkowym ubezpieczeniem
Kontakt z nami
(32) 440-11-49
pn - pt. 10.00 - 14.00
Wpłata na konto - w tytule przelewu należy podać login z allegro i numer transakcji
Faktura Vat
Wszystkie ceny są cen...SUPER NAWADNIANIE - przewód kroplujący za 1,40zl (numer 340023163)
PHU KRIS
Kontakt
PHU KRIS
ul. Płochocińska 105 A
03-044 Warszawa
(pn.-pt. 8:00-17:00, sob. 9:00-14:00)
tel.: (022) 499 63 90
kom: 605
293 104
fax: (022) 499 63 91
e-mail:
list@phu-kris.com
Firma PHU KRIS
oferuje:
Przewód nawadniający Drip-Line
Jest...
Czas na kawały!
Mosiek budzi sie w nocy i widzi, ze z jego loza wystaja TRZY pary nog.
Jeszcze troche zaspany liczy dla pewnosci:
- Moje nogi, Salci nogi, a to czyje nogi???
Powtarza:
- Moje nogi, Salci nogi, a to czyje nogi???
Wyskakuje z lozka i jeszcze raz liczy:
- Moje nogi, Salci nogi... a ja sie glupi denerwowal!
> Znudzony onanizmem siedmioletni Franio
> Zobaczy? go?ź siostr i polecia? na niź.
> Mi?e z?ego poczźtki, lecz koniec a?osny,
> Dosta? wpierd*l od ojca, a syfa od siostry.
- Czy wiesz co sie przytrafilo mojej tesciowej?
- Nie
- Lezac w wannie, nie zakrecila kranu i w dodatku zasnela.
- To pewnie masz cale mieszkanie zalane.
- Nie. Na szczescie ona spi z otwartymi ustami...
Wielikaja Otcziestwiennaja Wojna !
W okopie siedzi kamandir Czapajew Junior i major Gribow
mG : kamandir Czapajew czto widisz ?
kCJ: wizu czietrije giermanskie tanki !
mG : a dalioko ?
kCJ: a budiet dwiesto mietrow ! czo dielat'
mG : niszto, zdat'
Za chwilw major Gribow znow pyta :
mG : kamandir Czapajew czto widisz?
kCJ: wizu czietrije giermanskie tanki!
mG : a dalioko?
kCJ: a budiet sto mietrow! czo dielat'
mG : niszto, zdat'
Ale znow za chwile pytanie pada :
mG : kamandir Czapajew czto widisz?
kCJ: wizu czietrije giermanskie tanki!
mG : a dalioko ?
kCJ: a budiet piat'dieist mietrow! czo dielat'
mG : wazmi dwa grasnaty z polki idi rozpizdit' etyje giermanskie tanki
Kamandir Czapajew wyszedl z dwoma granatami z okopu, slychac huk rozpizdowy,
po jakiejs chwili wraca z okopu i pyta:
kCJ: major Gribow! Ja rozpizdil czietyrie giermanskije tanki!
czto tiepier dielat'?
mG : Tepier polozi granaty na polku!
I maz wyniosl z pozaru swoja swiezo upieczona zone...
Przychodzi (G)ostek do (D)entysty, ale sie boi. Dentysta go posadzil
na foteliku, ustawil, ale za cholere nie moze gosciowi otworzyc geby.
D: Pan jest zestresowany, niech pan idzie na przeciwko do baru i
golnie sobie setke na odwage.
Po 5 minutach gosciu wraca do gabinetu, siada na fotelu i mowi ze
zdecydowaniem:
G: Noooo! Rusz mnie teraz, ty pieronie!
Przychodzi dziewczynka do apteki i mowi:
- Poplosie tsy plezelwatywy.
- Dziecko po co Ci prezerwatywy przeciez masz mleko pod nosem.
Dziewczynka rekawem wycierajac sie pod nosem :
- To nie mleeeeeko!
Pewna facetka chciala sie przypodobac mezowi, wiec poszla do fryzjera
i "strzelila" sobie extra fryz. Przychodzi do domu .. a maz nic..
czyta gazete nawet nie zauwazyl zadnej zmiany.. Na nastepny dzien
mysli: "Trzeba sobie zrobic porzadny makijaz to na pewno zauwazy.."
Tak tez zrobila. Przychodzi do domu a maz nic nie zauwazyl.
Facetka na trzeci dzien poszla kupic jakies wdzianko. Ale maz nic
dalej nie zauwazyl..wiec sobie mysli on mnie w ogole nie zauwaza..
jutro zaloze maske przeciwgazowa..
Nazajutrz siedza sobie przy obiadku. Maz spoglada znad gazety, patrzy,
patrzy i mowi:
- A cos ty sobie ku..a brwi ogolila ???!?
Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej byl major Aksamit. Pewnego dnia
jakis dowcipnis napisal na tablicy w czasie przerwy zlota mysl: "Major Aksamit
ma w dupie dynamit". Po dzwonku do sali wszedl wspomniany major, przeczytal
co bylo napisane na tablicy, zrobil sie czerwony i pobiegl po kierownika
(dowodce ?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major
przybiegl do sali, aby zaczekac na kierownika i oniemial po raz drugi. Tablica
byla czysta! Niewiele myslac wzial krede i wlasnorecznie napisal wspomniana
wyzej sentencje. W chwile potem przyszrdl dowodca, popatrzyl na tablice
i groznie zapytal:
- Kto to napisal?!
- Pan major - odpowiedzieli studenci.
Przychodzi facet z psem do weterynarza:
- Chce go uspic.
- Ale dlaczego, taki ladny pies....
- Bo klamie!
- Jak to?????
- No patrz pan; 'Azor, co mowi kot?'
- Hau, hau
- Widzi pan?
Na ulicy zepsul sie hydrant i leje sie z niego woda. Przyszedl fachowiec
ktory kluczem francuskim zakreca zepsuty zawor. W tym samym czasie z
przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczajac sie na boki.
Wreszcie podchodzi do fachowca i mowi:
- Pppanie, przestan pan krecic ta ulica bo nie moge utrzymac rownowagi!
Opisy gg!
Mgr. Inż. Można gówno robić i nieźle żyć
Niech MOCZ będzie z tobą !!! =>
( \\/ ) WAS IST DAS??
JAK TO PRZECZYTALES DO KONCA <=======>ZAJEBISTY Z CIEBIE FRAJER
jestem zajęty bezczynnością
if you wonna be my friend take my penis on your hands
Noc jest sprzymierzeńcem nagich dusz
Ja Cię kocham,a Ty nawet o tym nie wiesz..
wódka jest bogiem;faja nałogiem;życie zabawą,a sex podstawą.........
Kiedy patrze tak na ciebie...dla mnie masz DAŁNA!!
Strefa gracza...!
Matematyczna Przygoda Matematyczna Przygoda to familijna gra edukacyjna z elementami dynamicznej akcji, czyniąca obcowanie z przysłowiową królową nauk procesem bardzo przyjemnym i nadzwyczaj prostym. Warstwa fabularna przedstawia perypetie świetnie wytrenowanego łowcy wirusów komputerowych, eliminującego niebezpiecznych cyfrowych najeźdźców poprzez rozwiązywanie rozmaitych zadań (m.in. dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie). Warto wyraźnie podkreślić, że te ostatnie cechuje zgodność z normami przedszkolnymi i szkolnymi oraz przełożenie na rzeczywiste sytuacje.Whirlwind Of Vietnam: Operacja w dolinie Ia Drang Whirlwind of Vietnam to wirtualny symulator działań śmigłowca bojowego podczas wojny w Wietnamie. Za przygotowanie gry odpowiadają programiści odpowiedzialni w przeszłości za uznany symulator lotu, pt. IL-2 Sturmovik. Z kolei rola wydawcy tego tytułu przypadła firmie 1C.
Wiedza powszechna!
Egipt starożytny. Historia.
Egipt starożytny. Historia. Starożytni Egipcjanie rozumieli historię jako powtarzaną co pewien czas rytualną odnowę wydarzeń z przeszłości; służyło temu m.in. święto Sed; odnowa ta, przebiegająca wg ustalonego schematu, obejmowała m.in. rytualne pokonanie tradycyjnych wrogów Egiptu (Nubijczyków i Azjatów) przez każdego nowego faraona po wstąpieniu na tron, a także konieczność odnowy i ciągłej rozbudowy świątyń; oficjalne przekazy hist. utrwalone na murach świątyń i stelach król. przedstawiają obraz zgodny z oczekiwanym, a nie rzeczywistym przebiegiem wydarzeń, stąd ich wartość źródłowa jest niepełna; do staroż. źródeł pisanych do historii Egiptu zaliczają się też listy królów (m.in. tzw. Królewski Kanon z Turynu, tzw. Kamień z Palermo) oraz sporządzona na ich podstawie kompilacja Manetona z 280 p.n.e.; na podstawie tych źródeł można odtworzyć chronologię względną panowania kolejnych władców i najważniejszych wydarzeń; ustalenie przybliżonej chronologii bezwzględnej stało się możliwe...Polska. Gospodarka. Transport i łączność
Polska. Gospodarka. Transport i łącznośćSieć transportowa Polski jest wykorzystywana do przewozów wewnątrzkrajowych oraz tranzytu. Większość przewozów krajowych wykonują kolej oraz pojazdy samochodowe, w przewozach międzynar. duży udział mają: żegluga mor., lotnictwo i rurociągi. Sieć kol. służy gł. do transportu na większe odległości, przewozów ładunków masowych i do podmiejskiego ruchu pasażerskiego. Sieć dróg kołowych w większym stopniu jest wykorzystywana do przewozów lokalnych i regionalnych, a także do niektórych przewozów wyspecjalizowanych (np. ładunków szybko psujących się). W czasie zaborów sieć linii kol. i dróg kołowych była bardzo zróżnicowana; na ziemiach zaboru pruskiego wynosiła ponad 10 km na 100 km2, w Galicji ok. 5 km, a w Królestwie Pol. zaledwie 2,6 km; gęstość sieci dróg bitych wykazywała podobne dysproporcje: zabór pruski 24,3 km na 100 km2, Galicja 19,4 km, Królestwo Pol. 6,9 km. Po odzyskaniu niepodległości rozpoczęto odbudowę zniszczony...
Encyklopedia!
SPOKOJNY OCEAN Ocean Spokojny, Wielka Rafa Koralowa
największy, najgłębszy i najstarszy obszar wodny na Ziemi, rozciągający się między wsch. wybrzeżem Azji, zach. wybrzeżami Ameryki Płn. i Płd., płn. Australią i Antarktydą; obejmuje morza Beringa, Ochockie, Japońskie, Żółte, Wschodniochińskie, Południowochińskie, Moluckie, Banda, Flores, Jawajskie, Timor, Arafura, Koralowe, Tasmana, Rossa, Amundsena, Bellingshausena i in. Umowne granice z O. Indyjskim wyznacza linia biegnąca od płn. wejścia do cieśn. Malakka, wzdłuż płd. i zach. brzegów wysp Archipelagu Malajskiego, od w. Timor do przylądka Talbota w Australii (przedmiotem sporów oceanografów jest przynależność Mórz Timor i Arafura, które większość z nich - wbrew zaleceniom Międzynar. Biura Hydrograficznego w Monako - zalicza do O. Indyjskiego), dalej wzdłuż jej płn.-wsch. wybrzeży, przez cieśn. Torresa, po Tasmanię, następnie wzdłuż południka 146o55' dł. geogr. wsch. do Wybrzeża Jerzego V w Antarktydzie Wsch.; granicę z O. Atlantyckim na płn. wyz...BOLONIA Bolonia
miasto w płn.-wsch. Włoszech (stol. regionu Emilia-Romania) na Nizinie Padańskiej, u stóp Apeninu Toskańskiego; 404 tys. mieszk. (1994); różnorodny przemysł, m.in. precyzyjny i ceramiczny (słynne majoliki), garbarski i skórzano-obuwniczy, środków transportu (wagony kolejowe, ciągniki), spożywczy (serowarski, winiarski, mięsny, owocowo-warzywny); centrum nauki (szkoła prawa od 1119, ok. 1200 przekształcona w uniwersytet, najstarszy w Europie), uczelnie artystyczne; jeden z gł. węzłów komunikacyjnych Włoch, port lotniczy. Zał. w VI w. p.n.e. przez Etrusków jako Felsina, od 190 p.n.e. rzymska Bononia; w VI-VIII w. w egzarchacie raweńskim, od 756 w składzie Państwa Kościelnego, od początku XII wolna komuna miejska (okres znacznego rozwoju), 1506-1860 ponownie pod władzą papieży, potem w zjednoczonych Włoszech; IV 1945 miejsce ciężkich walk aliantów z Niemcami z wybitnym udziałem 2 Korpusu Polskiego pod dowództwem W. Andersa (groby poległych Polaków na miejscowym cmentarzu). Zaby...
Wielka literatura!
w drzwiach Grand Hotelu do skończenia świata, zamierzałam również wejść na górę i nie było powodu, dla którego miałabym zrezygnować z zamiaru. Ruszyłam za nią, kiedy zbliżała się już do pierwszego piętra, czując się całkowicie wytrącona z równowagi i usiłując jakoś trzeźwo ustosunkować się do strasznego odkrycia. Ohydna harpia nie poszła wyżej, na pierwszym piętrze skręciła w korytarz na lewo, zajrzałam za nią, nie zauważyła mnie ani, dzięki gumiakom, nie usłyszała, dostrzegłam jeszcze, że otwiera sobie drzwi pokoju na końcu, tuż obok damskiej toalety.
Marek mieszkał piętro wyżej, dokładnie nad nią. Moim otumanionym wnętrzem wstrząsnęło następne odkrycie, niemniej okropne. Wynajął sobie pokój nie od strony morza, gdzie miałby ciszę doskonałą, tylko od strony ulicy, gdzie rozlegał się ów budzący go warkot, z pięknym widokiem akurat na parking...
Osobowość mam na szczęście elastyczną i skłonną do podziału na części. Jedna część ufnie przyjąwszy objawy jego uczuć, dała im wiarę i pławił
órej wpływowi potrafisz ulegać!
- Masz rację! - przyznałam. - Ale wiesz, babcia jest bardzo sprawiedliwa! Pomyśl tylko! Pomimo że tatuś jest dla niej najbliższym człowiekiem na świecie, a moja mama zupełnie obcą osobą, w ich konflikcie potrafiła stanąć po stronie mamusi i właśnie za to wszystko ją tak bardzo kochamy! Babcia jest sprawiedliwa, Marcin, i powinna występować w charakterze ławnika na Sądzie Ostatecznym!
- No, cóż... może kiedyś i mnie zaufasz... - odparł z zadumą.
- Może...
Ale jak mogłam ufać Marcinowi, jeżeli ciągle napotykałam jakieś niedomówienia, niejasności? Do czego był zdolny ten mój Marcin - subtelny, obowiązkowy, troskliwy? Chciał, żebym mu ufała... dobrze, będę ufać dalej, nic nie powiem babci, nic poza tym, że jestem szczęśliwa, bo kocham Marcina!
Babcia przyszła po mnie na dworzec.
- Boże! Kobieto! Niedługo będziesz starsza ode mnie! - zawołała na mój widok.
Uwielbiałam mieszkanie babci. Te dwa malusieńkie pokoiki, zastawione antykami, pełne drobnych cud
ził,
Nie mieszał się w myśliwych ni w starców rozmowę
I widać, że czem innym zajętą miał głowę;
Nosił skórzaną plackę: czasem w miejscu stanie,
Pan Tadeusz 83
Adam Mickiewicz
Duma długo i - muchę zabije na ścianie.
Tadeusz z Telimeną, pomiędzy izbami
Stojąc we drzwiach na progu, rozmawiali sami;
Niewielki oddzielał ich od słuchaczów przedział,
Więc szeptali; Tadeusz teraz się dowiedział:
Że ciocia Telimena jest bogata pani,
Że nie są kanonicznie z sobą powiązani
Zbyt bliskim pokrewieństwem; i nawet niepewno,
Czy ciocia Telimena jest synowca krewną,
Choć ją stryj zowie siostrą, bo wspólni rodzice
Tak ich kiedyś nazwali mimo lat różnicę;
Że potem ona, żyjąc w stolicy czas długi,
Wyrządziła nieźmierne Sędziemu usługi;
Stąd ją Sędzia szanował bardzo i przed światem
Lubił, może z próżności, nazywać się bratem,
Czego mu Telimena przez przyjaźń nie wzbrania.
Ulżyły Tadeusza sercu te wyznania.
Wiele też innych rzeczy sobie oświadczyli;
A wszystko to się stało w jednej k
|