|
|
Najlepsze aukcje!
KLIMATYZATOR Przenośny ZIBRO P 332 od 80-100m3 (numer 337142983)
klima.raflik@op.plTel. Fax. : 061 847 1005Tel. kom. : 500 515 500Tel. kom. : 500 595 500Gadu-Gadu: 3025942
Osoby poniżej 1 czerwonej gwiazdki-tylko wpłata z góry, pozostali możliwa wysyłka za pobraniem. Osoby posiadające tzw. Koperty proszone są o potwierdzenie złożenia oferty, jeżeli tego nie zrobią zostaną usunięte z aukcji. Po wygraniu aukcji proszę o kontakt na mój adres e-mail w celu omówienia szczegółów transakcji. Wystawiamy faktury Vat. Wszystkie podane ceny są cenami Brutto
Kurier - 0złPrzedpłata - 0 zł
Za pobraniemWpłata na kontoMultiBank41 1140 2017 0000
4502 0326 6822
Klimatyzator przenośny ZIBRO P 332
Klimatyzator przenośny Zibro to idealne rozwiązanie Twoich problemów, jeśli oczekujesz natychmiastowego rezultatu, szczególnie, że możesz ustawić go w dowolnym miejscu w domu.
- System cooldown - Sprężarki japońskich producentów - Kółka umożliwiające przemieszczanie - Sterowanie pilotem bezprzewodowym - Zasilan...SOLARNY ODSTRASZACZ KRETÓW SOLAR 43cm kret krety (numer 343337685)
Opis towaru:
SOLARNY ODSTRASZACZ KRETÓW
DŹWIĘKOWO-WIBRACYJNY
Przedmiotem aukcji jest rewolucyjne urządzenie zasilane energią słoneczną, skutecznie odstraszające krety, nornice i inne ziemne gryzonie !!!
400Hz - 1000Hz
Zasięg ok. 600m2
CENA SKLEPOWA NASZA CENA
99,99zł 43,99zł
Odstraszacz solarny zasilany jest akumulatorami ładowanymi przez panel słoneczny, działa zawsze w ciągu dnia jak i w nocy, a także dni pochmurne.
Solarny odstraszacz działa w sposób przyjazny dla środowiska, bez konieczności użycia środków chem...
Czas na kawały!
Do seksuologa przychodzi mezczyzna. Zdejmuje slipy i pokazuje czlonka.
- Ajajaj... Kto pana tak urzadzil?
- Ja sam, bo jestem masochista.
- Jak pan to robi?
- Klade go na stol, zamykam oczy i z calej sily tluke mlotkiem.
- Czuje pan jakas przyjemnosc?
- Tak, jesli nie trafie!
- A jak szeroka jest ta rzeka?
- Ano taka, e jak dwie ryby chca si wyminź?, to jedna musi
wyskoczy? na brzeg.
General wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza sie przed
najlepszym batalionem, wymachujac szpicruta. Widzac u jednego z
zolnierzy niedopiety guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi general daje zolnierzowi tydzien urlopu. Idac
dalej zauwaza zolnierza z rozwiazanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem
- Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general.
Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza
wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo to nie moj, tylko kolegi z drugiego szeregu!
"Powodzenie"
-Dlaczego przed panem leza dwa kapelusze? - pyta przechodzen zebraka.
-Tak mi sie powodzi, ze zalozylem filie.
Gosc do kelnera:
- Poprosze befsztyk.
- Nie ma.
- Poprosze kotlet schabowy.
- Nie ma.
- To moze jajecznice.
- Nie ma.
- W takim razie poprosze moj
plaszcz!
Kelner spoglada na wieszak i mowi:
- Przykro mi, ale juz tez nie ma .
Malzonkowie wyjezdzajac na wczasy nad morze, chcac uatrakcyjnic sobie
pobyt uzgodnili, ze beda mogli zdradzic sie po dwa razy. W drodze
powrotnej zona nie wytrzymuje i pyta meza:
- I co, zdradziles mnie?
- Tak, zgodnie z umowa - dwa razy.
- Z kim?
- Raz z brunetka i raz z blondynka. A ty?
- Tez dwa razy. Raz z zaloga statku i raz z jednostka wojskowa!
Pewnego dnia na gielde koni pelnej krwi jakis facet przyprowadzil
nedzna szkapine. Kon byl wychudzony i stary, ale facet darl sie
na cale gardlo" Ludzie to najlepszy kon na swiecie, bierze z miejsca kazda
przeszkode, Wielka Pardubicka to dla niego pestka". W pewnej chwili podchodzi
do niego inny facet - na oko stary wyga i mowi" Panie cos pan tu przyprowadzil
To jest kon czy pies? Skad pan wytrzasnales takie nedzne szkapsko"
Ale facet niezrazony dalej swoje. Nie mogac jednak przekonac starego wygi
pokazuje mu cos w oddali i mowi" Widzisz pan ten mur z cegly,
wyprobuj pan tego konia, sam pan zobaczysz jaki jest dobry" Wyjadacz
wsiadl na konia, pod ktorym rozjechaly sie co prawda nogi, ale utrzymal
rownowage, rozpedzil sie i jak nie przypierdoli w mur. Pozbieral sie
i podchodzi z wyrzutem do sprzedawcy" Panie, przeciez ten kon jest slepy!"
Na to ten oburzony "Slepy, slepy, ale za to jaki odwazny!"
to jest to co *MEKUNIO* wyrabia ze znikiem, karpiem
i innymi superlamerami (IRC-operatorzy) oraz zwyklymi
lamerami.
- Tatusiu, dlaczego babcia lata od drzewa bo drzewa?
- Nie gadaj tyle, tylko podawaj granaty...
Opisy gg!
.. Chcę Cię Mieć Na Zawsze .. Chcę Się tobą Opiekować .. Kocham Cię ..
Z przyczyn niewiadomych nastąpił brak opisu :p
Sznurek, żyletka, kran... idę bo mam plan!!
Tyle człowiek robi , stara się by było lepiej . ale.....po co??
gfh6jijrykshgrrghgjuhghuujhujhuj
Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei
I co sie tak gapisz??!! rnNo nie bądź leń!!! Podnieś to oko!!!
Ty Nie Pytaj Co Się Stanie Kiedy Złapie Cię.......KOCHANIE
SAmOtNa rÓżA Na PóŁcE CzEkA PrZyWoŁuJe wSpOmNiEnIa z bArDzO DaLeKa....
Ich Denke An Dich
Strefa gracza...!
Ski Park Manager: Zbuduj swoje Zakopane Ski Park Manager to strategia ekonomiczna, pozwalająca graczom wykazać się na stanowisku szefa zimowego miasteczka turystycznego. Jak w podobnych tego typu produkcjach, grę rozpoczynamy znajdując się w jakiejś zapomnianej miejscowości położonej głęboko w górach. Dysponujemy szczątkowymi funduszami, a naszym zadaniem jest uczynienie z tego odludzia dochodowego i prestiżowego centrum turystycznego. Cóż przed nami długa i ciężka droga. Musimy budować hotele, schroniska wypoczynkowe, wyciągi narciarskie, lodowiska, szlaki zjazdowe oraz inne obiekty, które przyciągną klientów i zwiększą prestiż naszego ośrodka. W skład naszych obowiązków wchodzi też zatrudnienie odpowiednio wykwalifikowanych pracowników (m.in. instruktorów narciarstwa, konserwatorów, pracowników biurowych), wyznaczenie płac oraz utrzymywanie i remontowanie istniejącej infrastruktury. Gra posiada ładną czytelną grafikę (izometryczny widok akcji, czterostopniowy zoom, trójwymiarowe modele budynków, szereg trójwymiarowych an...The Sims 2: Rozrywka rodzinna - akcesoria Zestaw dodatkowych elementów (tzw. mini addon) przeznaczonych do arcypopularnej serii The Sims 2, firmy Electronic Arts, która ma za zadanie symulowanie codziennego życia człowieka przełomu XX/XXI wieku. Jak mówi sam tytuł, tematem przewodnim tego rozszerzenia są rzeczy potrzebne rodzinie. Zatem autorzy znacznie wzbogacili ilość elementów jakie służą do stworzenia jak najlepszego wystroju domu, który zamieszkują członkowie familii. Fani serii otrzymują premierowe schematy wystroju wnętrz i związane z nimi kolekcje mebli jakie mogą stanąć w poszczególnych pokojach (m.in. sprzęty w stylu fantasy lub podwodnego świata). Na dodatek simy mogą nosić niewidziane dotąd ubrania, wykonane, na przykład, na modlę hawajską, a dzieci mogą przywdziewać stroje bohaterów bajek, piratów, smoków czy syrenek. Łącznie liczba nowych rzeczy sięga sześćdziesięciu, a wśród nich znajdziemy m.in. zamkopodobne łóżko, stojak będący imitacją pnia drzewa o ośmiu konarach, czy lampę unikalnie oświetlającą otoczenie.
Wiedza powszechna!
Stany Zjednoczone. Historia
Stany Zjednoczone. Historia Początek Stanom Zjednoczonym dała angielska kolonizacja zamieszkanej przez Indian Ameryki Północnej. Pierwszą trwałą osadę Anglicy założyli 1607 na wyspie Jamestown (ob. w Wirginii). W 1620 do tzw. Nowej Anglii dotarli ojcowie pielgrzymi (grupa purytańskich osadników). Stopniowo pas między Oceanem Atlantyckim a Appalachami był zasiedlany od północy (ob. stan Maine) po południa (ob. stan Georgia) przez imigrantów z Anglii, szukających w Ameryce godziwych warunków życia, swobody religijnej i politycznej, którzy tworzyli tutaj zwarte kolonie. W XVII w. napłynęli na te tereny także Szwedzi i Holendrzy (kolonia Nowy Amsterdam, następnie Nowy Jork), a na pocz. XVIII w. Niemcy oraz Szkoci i Irlandczycy. Jedną z głównych zachęt dla imigrantów była obfitość i łatwość zdobycia ziemi, na której (w koloniach północnych) zakładano farmy albo (w koloniach południowych) plantacje. Na plantacjach wykorzystywano pracę niewolników murzyńskich, których od 1618 sprowa...Polska. Nauka. Od początków do 1795.
Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...
Encyklopedia!
ŚLĄSK Śląsk, pomnik górników zastrzelonych w kopalni "Wujek" w Katowicach
historyczna dzielnica Polski, w płd.-zach. części kraju, w dorzeczu górnej i środk. Odry oraz górnej Wisły; tradycyjnie dzielony na Ś. Dolny, Górny i Cieszyński; dawny obszar plemienny Ślężan, od końca X w. w państwie Polan; w okresie rozbicia dzielnicowego liczne księstwa piastowskie, rządzone przez lokalnych władców, z których wybitniejsi (Henryk I Brodaty, Henryk II Pobożny, Henryk IV Probus) dążyli do zjednoczenia w swym ręku całości ziem pol.; ważniejsze stol. książęce: Wrocław, Głogów, Legnica, Świdnica, Brzeg, Cieszyn; 241 przegrana bitwa na Legnickim Polu z Tatarami powstrzymała ich marsz na zachód, ale też pogłębiła niesnaski między księstwami; w XIV w. Ś. opanowali Czesi, od 1526 austriaccy Habsburgowie; linie piastowskie stopniowo wygasały, ostatnia brzesko-legnicka 1675; w wyniku wojen śląskich w XVIII w. większość terenów Ś. przyłączono do Prus; pozostała część w rękach habsburskich stanowiła odrębny kr...WIETNAMU SZTUKA Sztuka Wietnamu, Świątynia Literatury w Hanoi
pozostawała pod stałym wpływem sztuki chińskiej i indyjskiej, związana też była w różnych okresach hist. ze sztuką Laosu, Kambodży i Jawy; IV w. p.n.e.-II w. n.e. (epoka brązu) w płn. Wietnamie rozwinęła się kultura Dongson, znaleziono liczne wyroby brązowe, zdobione motywami geometrycznymi (zapewne o magiczno-symbolicznym znaczeniu), np. przybory domowe, broń, przedmioty rytualne, m.in. lampa z postacią klęczącego mężczyzny, przykłady ceramiki, ozdoby z kości i szkła; do charakterystycznych wytworów tej kultury należą rytualne bębny z brązu (bęben z Ngok-lu). I-X w. tereny Wietnamu były podporządkowane kulturze chińskiej; zachowały się chiń. groby z przedmiotami artyst., m.in. w Nghi Ve, Winh Yen, Bac Ninh, Lim. Od ok. VII w. w środk. Wietnamie rozwijała się kultura Czamów; wznoszono świątynie ceglane typu kalan w formie wysmukłych wież, z pilastrami, o uskokowych zwieńczeniach, bogato zdobionych miniaturowymi replikami świątyń, sterczy...
Wielka literatura!
wym wybiła dziesiąta. Nie mógł dłużej czekać i przeciągać chwil niepewności. Postanowił wyjść. Był już gotowy, w płaszczu i w kapeluszu, gdy na ganku skrzypnęły deski.
Szybko pchnął drzwi. Niewyraźna sylwetka ledwie była widoczna w ciemnościach.
- To ty, Michasiu?
- Tak - odpowiedział cicho.
Cofnął się więc do pokoju, żeby go przepuścić. Michaś wszedł wolno, przy drzwiach zatrzymał się.
- Jak ty wyglądasz! - załamał ręce proboszcz.
Chłopiec chciał coś powiedzieć, ale twarz skurczyła mu się tylko boleśnie. Był bez palta, bez czapki, cały przemoknięty, woda spływała mu po twarzy i z ubrania, drżał.
Ksiądz Siecheń przyciągnął go do światła.
- Rozbieraj się zaraz.
Sam pobiegł po świeżą bieliznę. Gdy wrócił, Michaś siedział na krześle i rozsznurowywał buciki. Na podłodze utworzyła się duża kałuża. Widząc, że zziębniętemu z trudem przychodzi poruszanie, zaczął mu pomagać. Ściągnął z ramion kurtkę nasiąkłą deszczem, rozpinał mokrą zupełnie koszulę.
Michaś nie protestował. Był znowu
hwili namysłu.
- Nic podobnego - przerwałam stanowczo. - Pyskują ci, którzy sami są gburowaci albo mają kolizje ze Służbą Ruchu. Czepiałam się milicji w najdziwniejszych okolicznościach i wymagałam najdziwaczniejszych przysług i jeszcze nigdy mnie nie zawiedli. Nieuprzejmego milicjanta spotkałam jeden raz w życiu. Co prawda akurat w momencie, kiedy właśnie należała mi się największa uprzejmość ale to już tak jest. Od mojej mamusi też dostałam lanie tylko raz w życiu, akurat wtedy, kiedy byłam doskonale niewinna. Smyczą od psa.
- Co? - zainteresował się mąż mimo woli. - Smyczą od psa?
- Smyczą od psa. Zawinił mój ojciec, przez roztargnienie, ale lanie dostałam ja. Wsio normalne.
- A dlaczego smyczą od psa?
- Bo leżała pod ręką.
- Jakiego?
- Co jakiego?
- Psa.
- Owczarka podhalańskiego. O rany boskie, odczep się już od psa, mówiliśmy o świniach!
Mąż przez chwilę wyglądał tak, jakby usiłował wyobrazić sobie smycz od świni.
- A...! No właśnie, więc to trzeba rozgraniczyć. Kiedy
ęcej się to nie powtórzy. Niech Ksienia poda, co tam jest, zjemy i spać.
Ksienia wyprostowała się.
- Dobrze, podam. Jak ksiądz proboszcz chce, to podam. Ale ksiądz proboszcz ma stanowczo za dobre serce, to nie jest dobrze.
Kiedy wyszła, ksiądz Siecheń zwrócił się do Michasia.
- Widzisz - powiedział tonem łagodnego wyrzutu - zdaje się, że naprawdę wyrządziłeś jej przykrość. Nie powinieneś tego robić.
Oczy Michasia musnęły opiekuna przelotnym spojrzeniem i pobiegły w stronę okna. Na widok nocy tak cichej i jasnej zabiło mu serce. Pomyślał z żalem, że nie może dalej pisać. Po chwili, ciągle zwrócony w tamtą stronę, odezwał się:
- Przecież nie jestem już dzieckiem, mogę iść spać, kiedy mi się podoba, kiedy mam ochotę...
Ksiądz Siecheń nigdy nie słyszał podobnego tonu. I uczuł, że cokolwiek teraz powie, nie trafi to chłopcu do przekonania. Szepnął wreszcie cicho, jakby z wysiłkiem:
- Nie powinieneś jednak dopuszczać do siebie takiej ochoty, która komuś drugiemu sprawia przykrość.
-
|