|
|
Najlepsze aukcje!
ZGNIATARKA PUSZEK i BUTELEK + DRUGA 24,50 zł IKEA (numer 335889840)
adansonia - adansonia - adansonia - adansonia - adansonia - adansonia - adansonia - adansonia - adansonia
Zgniatarka Omega
zmniejsza objętość butelek i puszek o 80%
funkcjonalna i wytrzymała konstrukcja
bezpieczna i łatwa w użyciu
elegancka
lekka
przenośna
praktyczna
1 ROK GWARANCJI
Królowa wśród zgniatarek.DRUGIEJ TAKIEJ NIE ZNAJDZIESZ!Łączy w sobie wszystkie możliwe funkcje i walory.
MIAŻDŻYALUMINOWE PUSZKI PO NAPOJACH
Zgniata plastikowe butelki od 0,3 do 2,5 litra oraz miażdży aluminiowe puszki.
ZATRZASKprzytrzymuje zgniecioną butelkę i umożliwia jej zakręcenie bez konieczności dociskania zgniatarki
KRĄŻEKumożliwia zgniatanie na różnych poziomach
SPECJALNY PIERŚCIEŃprzytrzymuje puszkę przed wyślizgiwaniem się na boki
ZGNIATARKI NASZEJ FIRMY SĄ NAWET W DOMU WIELKIEGO BRATA
" BIG BROTHER V"
CENA netto: 34,43 zł
CENA brutto: 42,00...ODKURZACZ SAMOCHODOWY 12V NAJLEPSZY NAJTANSZY FV (numer 338167010)
Czas na kawały!
Przyszedl do ministerstwa interesant i zanim wszedl do gabinetu ministra,
pare razy zawolal "O kurwa!". Sekretarka poucza:
- Niech pan tak nie klnie. Za chwile bedzie pan
rozmawial z ministrem!
- O kurwa, to co mam zrobic?
- Niech pan zamiast "kurwa" mowi "zaba"...
Wreszcie mezczyzna wchodzi do gabinetu. W progu sie potyka, juz chce zaklac,
ale wola:
- O zaba, potknalem sie!
Na to minister:
- A skad sie ta kurwa tu wziela?
Podchodzi pijany facet do taksowki, patrzy na bagaznik i pyta sie
taksowkarza:
- Panie, zmieszcza sie tam dwie flaszki zytniej?
- Zmieszcza sie.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik sie zmiesci.
- sloik sledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmiesci sie.
- 15 kanapek?
- Tez sie zmiesci.
- Otwieraj pan!
Taksowkarz otworzyl bagaznik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE.....
W szkole u Jasia bylo malowanie. Pani nauczycielka w ramach zajec z
plastyki chciala sprawdzic czy dzieci maja zmysl plastyczny. Wiec pyta
sie dzieci jak by pomalowaly klase. Dzieci opowiadaja swoje wizje klasy
po malowaniu. Doszlo do Jasia, wiec mowi:
- w zasadzie to podoba mi sie tak jak jest, tylko na srodku sciany
pierdolnalbym szlaczek.
Po tych slowach nauczcielka zlapala sie za glowe i mowi do Jasia:
- Jasiu jutro widze cie tu z ojcem.
Na drugi dzien Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem. Nauczycielka
zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji:
".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek."
Ojciec popatrzyl na sciane i mowi:
- Ma pani racje, rzeczywiscie chujowo.
* ...mieszkala w kamienicy pani Kolichowskiej, ktora byla stara,
trzypietrowa i obdrapana.
* Kochanowski tworzyl pod grusza, gdzie mieszkal.
Przynosi kelner klientowi zupe i niosac waze trzyma w zupie kciuka.
Klient:
- Panie! Dlaczego trzyma pan palca w mojej zupie?
Kelner:
- Lekarz kazal mi trzymac go w czyms cieplym
- To trzymaj sobie pan go w dupie, a nie w mojej zupie!
- Totez trzymam go tam, ale jak ide do kuchni.
Dzwoni jegomosc do akademika:
- Czy mozna z Maryska?
- Z nimi wszystkimi mozna.
Stoi sobie gosc i regularnie co 10 sekund klaszcze w dlonie. Ktos sie
go pyta:
- Czemu klaszczesz?
Gostek odpowiada:
- Zeby odstraszyc slonie!
- Ale tu nie ma zadnych sloni!
- No widzisz? Dziala!
Idzie zajźczek przez las, patrzy, a tu si my?liwy zdrzemnź? i zostawi?
fuzj.
No to zajźczek ?aps i ma flint.
"No." - my?li sobie. - "Teraz si odbij za wszystkie zniewagi."
Idzie, patrzy lisica. Schowa? fuzj za siebie i pewnym krokiem podchodzi do
niej i m˘wi:
- Lisico, strzel se kupk.
Ta wielce oburzona dawaj z ?apami na niego, a ten wyciźga flint i m˘wi:
- M˘wi powanie. R˘b kupsko.
Lisica wystraszy?a si flinty, wic mczy i mczy i wyprodukowa?a.
Teraz zajźc m˘wi :
- A teraz to zjedz.
Lisicy oczy wylaz?y na wierzch, a zajźc machnź? jej flintź przed oczami.
No to zabra?a si do konsumpcji.
Zadowolony zajźczek pokica? dalej. Patrzy, wilk.
Podbiega do niego i znowu:
- Wilk, walnij kloca.
Ten oczywi?cie wysuwa k?y, a zajźc - flinta przed nos wilka.
- No! R˘b!
Wilk volens nolens ci?nie.
- A teraz to zjedz.
Wilk patrzy na zajźca i pyta:
- Te zajźc, a na pewno ta flinta jest na?adowana ?
Zajźc patrzy na flint i m˘wi:
- Wiesz, co, czekaj, ja...
Dwaj wariaci postanowili uciec ze szpitala .
- Sluchaj ta dziura jest za mala!
- Nie martw sie! Ja przystawie lupe a ty przechodz...
Podjezdza krasnoludek swoim samochodzikiem pod CPN i mowi:
- poprosze trzy kropelki benzynki.
- i co jeszcze .. moze pierdnac w oponki..?
Opisy gg!
Poszłabym do nieba ze względu na klimat. ALe w piekle tyle znajomych..
Kochaj szalej i nie myśl co dalej !!!! ;)
Haba-Haba ;)
Z ostatniej chwili! Nowy Rok się spóźni
ŚnieżekSobiePruszyZajączkowiWUszy Może Mu Marchewki Dać Kurwa Jego Mać
Nie ma mnie ! W razie potrzeby zbij szybkę i puść sygnał na !@#$%^&*(.
KOCHAM- To Wyraz, A Nie Zdanie "ko" Przeminie "cham" Zostanie..!!!
HWDP- Hugo wraca do polsatu
Zabrałeś mi serce,zabrałes mi dusze,za to ci chuju sznurem udusze
StoJę SaMa MięDzY sZePteM a CisZą...
Strefa gracza...!
Wiedźmin Wiedźmin to gra RPG, przeznaczona przede wszystkim dla starszych graczy. Posiada prostą, lecz ciekawą mechanikę, oraz złożoną intrygę oraz atrakcyjną oprawę graficzną. Dodatkową jej zaletą jest umieszczenie akcji w świecie stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego. Jednak konstrukcja scenariusza nie wymaga znajomości dzieł pisarza. Akcja gry toczy się w gotowym świecie, gdzie zarówno postacie jak i poszczególne lokacje są częścią większej całości. Dzięki temu gracz może łatwo identyfikować się z bohaterem oraz wydarzeniami w grze.Mythic Blades Przedstawiciel niezwykle rzadkich obecnie bijatyk dedykowanych komputerom PC. Już od kilu lat gatunek ten jest domeną konsol nowej generacji, lecz programiści z zespołu Vermillion Entertainment postawili udowodnić, że poczciwy pecet również jest dobrą platformą dla tego typu produkcji. Gracze uczestniczą w wielkim turnieju mitologicznych wojowników, którzy walczą w imieniu dwóch bogów Zeusa i jego syna Aresa. Wynik tego starcia zadecyduje o tym, który z tej dwójki będzie władał Olimpem.
Wiedza powszechna!
manieryzm
manieryzm [fr. maniérisme < manière sposób], termin używany w historii sztuki, przyjęty od lat 20. XX w. na określenie zjawisk w sztuce eur. XVI w. Jego zakres pozostaje dyskusyjny, zwł. gdy stosuje się go do wielorakich zjawisk artyst. w Europie poza Włochami. Najmniej zastrzeżeń budzi rozumienie manieryzmu jako nurtu w sztuce wł. ok. 15201600, realizującego estetyczny ideał maniera najwyższego kunsztu oraz doskonałości formy i techniki dzieł. Sztuka ta ukształtowała się ok. 1520 w Rzymie i wkrótce rozpowszechniła na dworach wł. we Florencji, w Mantui, Parmie, a także we Francji (Fontainebleau), w środkowej Europie (Praga, Monachium) i Niderlandach (Haarlem, Utrecht). Teoria sztuki manieryzmu antyracjonalna, antymaterialist., po części mistyczna całkowicie odchodziła od renes. wiary w nauk. charakter artyst. poznania i odtwarzania rzeczywistości (F. Zuccari). Sztukę manieryzmu cechuje zerwanie z renes. ideałami ładu i harmonii, te...Bułgaria. Film.
Bułgaria. Film. Produkcję filmów rozpoczęto w Bułgarii w latach 20., realizowano jednak niewiele pozycji (gł. prywatnie); jednym z pionierów bułgarskich filmu był W. Gendow. Po upaństwowieniu kinematografii 1948 zaczęto rozbudowę infrastruktury produkcyjnej i sieci kin, a także szkolenie kadr film. w Sofii oraz w szkołach film. za granicą; w latach 50. oprócz twórców starszego pokolenia (m.in.: B. Borozanowa, A. Marinowicza, Z. Żandowa) tworzyli młodzi filmowcy (m.in.: D. Dakowski, B. Szaralijew, Ch. Piskow, N. Korabow, R. Wyłczanow, B. Żelazkowa, L. Kirkow oraz w operator i późniejszy czołowy reż. W. Radew); nad twórczością film. lat 50. zaciążyły schematy socrealizmu, które w początkach lat 60. zaczęli przezwyciężać twórcy nowych prądów artyst. (Piskow, Żelazkowa, Wyłczanow, Korabow, Radew); przeł. lat 60. i 70. charakteryzował się wprowadzeniem przez młode pokolenie reżyserów problematyki dotyczącej tzw. nowej inteligencji (G. Ostrowski, T. Stojanow, M. Andonow, L. Stajkow...
Encyklopedia!
ALASKA Alaska, góra McKinley
największy stan USA (płn.-zach. kraniec Ameryki Płn.), graniczy z Kanadą; pow. 1518,8 tys. km2 (wraz z wyspami: Aleuty, Archipelag Aleksandra, Kodiak, W. Św. Wawrzyńca), 576 tys. mieszk. (1990), w tym ok. 48 tys. Eskimosów i Indian; ukształtowanie pow. górzyste: na płn. G. Brooksa, w centrum płaskowyż pocięty dolinami rzek Jukon i Kusokwim, na płd. G. Aleuckie, Alaska, Św. Eliasza, g. Kuskokwim; obszar aktywny sejsmicznie, liczne wulkany; klimat na płn. subpolarny, na płd. umiarkowany chłodny, średnia temp. lipca na płn. ok. 10oC, stycznia -30°C, na płd. odpowiednio powyżej 10°C i -3°C; opady zróżnicowane, średnio 750-1600 mm rocznie; wielkie połacie tajgi i tundry, 1/4 pow. stanu objęta od 1980 ochroną w systemie parku nar. Denali. A. ma duże znaczenie gosp. jako teren pozyskiwania kopalin (ropa naft. i gaz ziemny, rudy metali, uran, złoto, platyna) i drewna; rozwinięte rybołówstwo (łososie), hodowla reniferów, lisów, myślistwo; turystyka; komunikacja gł. lotn...WIRUSY Wirus HIV
Wirus wścieklizny
bezkomórkowe formy życia zbudowane z kapsydu białkowego i kwasów nukleinowych - RNA (np. wścieklizny) lub DNA (np. ospy) - zawierających informację genetyczną niezbędną do odtwarzania form potomnych; nie mają przemiany materii, nie potrafią rozmnażać się samodzielnie, lecz wykorzystują do tego komórki organizmu, na którym pasożytują; narzucają komórkom gospodarza własną informację genetyczną, co prowadzi do replikacji wirusów, a nie do właściwego rozwoju komórek żywiciela (w efekcie nawet do jego śmierci); pasożytują na komórkach bakteryjnych, roślinnych i zwierzęcych; wielkość 10-300 nanometrów; do zakażenia komórki wystarcza kwas nukleinowy, białkowa otoczka (tzw. kapsyd) służy jedynie do ochrony kwasu w okresach pozakomórkowego bytowania w. i do rozpoznania oraz wniknięcia do komórki; w. przebywający poza komórkami żywiciela to wirion; w. dzielą się na bakteriofagi - zbudowane z DNA lub RNA - i otoczki białkowej zakończonej rodzajem ogonka, przez któr...
Wielka literatura!
leżało. Nie panując już nad sobą, zamrugał płochliwie powiekami, wreszcie na bok umknął z oczami.
- No, ubieraj się - mruknął pojednawczo - już czas.
- Wiem - powiedziała spokojnym głosem Anna.
Litowka spróbował uśmiechnąć się.
- Nie zechcesz chyba robić kawałów?
- Nie. Chcę tylko, żebyś mnie zostawił samą.
- Ach to! - odetchnął z ulgą. - Tylko tyle? Dobrze. Nie przypuszczałaś chyba, że zechcę ci pomagać przy ubieraniu się?
- Nie.
- No, więc? Czegóż ty tak patrzysz? - poruszył się niespokojnie.
- Czekam, aż pójdziesz.
Litowka wzruszył ramionami.
- Dziwaczejesz. Ale niech ci będzie, już mnie nie ma. Tylko pamiętaj...
Do szynku nikt już nie zachodził. Litowka posprzątał na kontuarze, nastawił radio, słuchał chwilkę jakiegoś przemówienia, myślał jednak o czym innym, więc zamknął aparat. Potem zajrzał do kuchni: talerze były nie pozmywane, nieład wszędzie panował, a obie usługujące dziewczyny drzemały w kącie za stołem. Skląwszy je i zagnawszy do roboty, wrócił z powrotem. Nie
Tymczasem Olo zapraszał nas do domu.
- Mama czeka na panią ze swoją przedpołudniową kawą. A wy... - powiedział tonem przedszkolanki - przywitajcie się prędko i zaraz pójdziemy nakarmić psy...
- No! Nareszcie mam okazję poznać twoje dziewczynki! - zawołała pani Ewa ściskając mamę i jednocześnie obrzucając nas uważnym spojrzeniem. - Och, wcale nie wyglądają na czupiradła. Dlaczego mówiłaś, że przywieziesz czupiradła? Czuję się strasznie zawiedziona!
No, ładnie nas mama musiała odmalować! Alka stała naburmuszona, a ja z największym wysiłkiem zdobyłam się na coś w rodzaju uśmiechu.
- Bolą cię zęby? - zapytał Olo.
Chciałam zaprzeczyć, ale kiedy spojrzałam na jego minę, zachciało mi się śmiać naprawdę. Stał przy mnie ze zmarszczonym nosem i zabawnie potrząsał zwieszonymi luźno rękoma.
- Bo mnie zawsze bolą zęby, kiedy dowiaduję się od obcych ludzi, co moja mama mówi na mój temat! Wykręca mi twarz na wszystkie strony i wtedy uśmiecham się tak właśnie, jak ty przed chwilą!
Podsunął mam
posuwać swobodnie. Świeży podmuch wtargnął w cierpkie, igliwiem przesycone powietrze, teren coraz wyraźniej piął się ku górze, a wyżej, na kształt chmury ciemniała szumiąca ściana wysokich sosen. Zrozumiał, że wydostał się wreszcie z jaru. I od razu uprzytomnił sobie całą przebytą drogę od chwili, w której razem z Fiodorem wyszedł z gajówki. Nikt mu oczywiście dalej nie towarzyszył. Wszystko teraz stało się jasne: przywidzenie, któremu na chwilę się poddał, było snem, jaki przeżył przed wielu latami, pewnej nocy poprzedzającej jego ostateczną decyzję rozstania się z Anną i porzucenia życia świeckiego. Zbudził się wówczas pod wrażeniem gwałtownej i bolesnej rozterki. Usiadł na łóżku, ale upłynęła dłuższa chwila, zanim uświadomił sobie, że nie musi dalej przedzierać się przez las w poszukiwaniu tajemniczego głosu. Obok spała Anna. Słyszał jej równy oddech, oddech człowieka, który nie przeczuwając grożącego mu niebezpieczeństwa śpi pełen ufności i spokoju. Noc była dość pogodna i jasna,
|