|
|
Najlepsze aukcje!
KUCHENKA MIKROFALOWA 24L GRILL INOX PIZZA TEFLON (numer 341442307)
Sprzedaż:
Tel: 605-483-276
Pon-Pt w godz 10-18
e-mail: fhudanti@danti.pl
Wysyłki, faktury:
tel: 609-820-820
e-mail: wysylki@danti.pl
Reklamacje:
tel: 605 448 791
e-mail: reklamacje@danti.pl
50 1020 5558 11111483 2370 0130
Danti
Krakowska 354
35-213 Rzeszów
Koszt wysylki:
wpłata na konto: 35zł
wysylka za pobraniem : 49zł
Po zakupie prosze o maila potwierdzającego chęć zakupu, wybór formy płatności (wpłata na konto czy wysyłka za pobraniem)
Termin realizacji zamówienia do 7dni od potwierdzenia wysyłki za pobraniem lub wpłynięcia pieniedzy na nasze konto.
(wysyłka odbywa się codziennie Kurierem DPD. Przesyłka ubezpieczona. Masz możliwość śledzenia swojej przesyłki.)
Klient otrzymuje paragon lub gwarancje na życzenie Fakture Vat.
Gwarancja 6 miesięcy
Towar powystawowy mozliwe zarysowania otarcia, pogniecione pudełka itp.
Zapewniamy serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.
Zapraszamy do odbioru osobistego towaru w naszej...KARTA microSD do telefonów itp KINGSTON 1GB ORG. (numer 341727516) KARTA microSD KINGSTON pojemność 1 GBPrzedmiotem aukcji jest nowa karta microSD + adapter do karty SD firmy KINGSTON. Orginalnie zapakowana, wieczysta gwarancja. pojemność - 1024 MB szybkość zapisu - do 6,5 MB/s szybkość odczytu - do 8,8 MB/s masa - 1,40 g standard - microSD - z adapterem pracuje jako zwykła SDKarta zgodna z telefonami obsłgującymi standard microSD, transflash, SDm.in są to:MOTOROLAA1000 / A1010 / A630 / A732 / A780 / A840 / A860 / A910 / C975 / E1000 / E1060 / E1120 / E398 / E815 E895 / V3x / i930 / ROKR E1 / MPX300 / MPC300 / V1000 / V1050 / V360 / V635 / V700 / V710 / V975 / V980 / V8 / SLVR/ SLVR L7 SAMSUNGA800 / D550 / D600 / D700 / i300 / SCH i300 / SDH V300 / SDH V500 / SGH D600 SGH i750 / SGH P850 SCH-A950 / SCH-A970 / SCH-i300 / SGH V510 / SGH X800 SGH-X810 / Z300 / Z500 / Z70/ E250 SAGEM MY V-76 / MY MOBILE TV / MYW-7 / MY X6-2 LG u880 / u8210 / u8360 / u8380 / u8550 / ...
Czas na kawały!
Wchodzi Polak do sklepu w Londynie.
- Poprosze pilke.
Sprzedawca wzrusza ramionami i kreci glowa.
- PIL-KE.
(sprzedawca j.w.)
Polak (po chwili zastanowienia):
- BO-NIEK
(j.w.)
- ... PLA-TI-NI
(j.w.)
- ... GAS-KA
Sprzedawca:
- Oh, yes! A football!
Polak:
- Tak! DO-ME-TA-LU.
Po co slon ma trabe ?
- Zeby sie tak GWALTOWNIE nie zaczynal...
Leci wrona i kracze : kraaaa kraaaa kraaaaa
Nie zauwazyla slupa i walnela w niego glowa. Po chwili wstaje i probuje sie
odezwac:
- hauuuuu miaaaaaaaal , kurwa jak to bylo ?
Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza mlodego psychiatre po
oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonow, a tutaj - mechanikow samochodowych...
- A gdzie oni sa? Nikogo nie widze.
- Leza pod lozkami i naprawiaja...
Zona do meza:
- Ktos chodzi po naszym domu...
- To co mam robic ?!!!
- Idz obudz psa..
W autobusie MZK jedzie kobietka (inna niz wyzej). Jest
tlok, a ze ma ona katar wyjmuje biala chusteczke by sobie wytrzec nosek,
niestety nie udalo jej sie to bo chusteczka wypadla jej z rak. Pech chcial
ze spadla mniej wiecej na krocze faceta ktory spokojnie siedzac podziwial
miasto przez szybe. Kobietka sie speszyla bo nie chce tak facetowi
siegac miedzy nogi, a ten z kolei zauwazyl ze ludzie w autobusie
tak jakos dziwnie na niego patrza i sie smiaja. Facet podarzyl swym
wzrokiem za spojrzeniami pasarzerow iii... No tak... Zaczerwienil sie...
Powoli rozpiol rozporek... wepchnal biala materie w spodnie...
zapial rozporek i dalej podziwiac swiat za oknem.
Pewna lady z angielskiej prowincji przyjechala do Londynu.
Poszla do teatru na "Hamleta", a Hamleta gral Sir Laurence
Olivier. Lady stwierdzila, ze jeszcze nigdy nie kochala sie
z Hamletem. Kazala sluzbie go porwa? i przyprowadzi? do hotelu;
i spedzila z nim wspaniala noc.
Po pewnym czasie lady znow odwiedzila Londyn i znow
poszla do teatru; grano tam "Krola Leara", a krola Leara
gral Sir Laurence Olivier. Lady stwierdzila, ze jeszcze
nigdy nie kochala sie z krolem Learem. Kazala go porwa? i
spedzila z nim wspaniala noc.
I kolejny raz przyjechala do Londynu i poszla na przyjecie, na ktorym
spotkala Sir Laurence Oliviera. I stwierdzila, ze jeszcze
nigdy nie kochala sie z Sir Laurence'm Olivierem. Kazala go
porwac i w hotelu... nic. Nic! Impotent...
Wzniesmy toast za wspaniale aktorstwo Sir Laurence Oliviera!
- Gdzie sa najtansze dziewczyny?
- W Rosji. Co druga to Tania.
Siedzi facet i slyszy jakies tupanie zza okna ... patrzy a tam
sciezka biegnie do lasu ...
Brezniew laduje w W-wie. Wita go salut honorowy. Huk przewala sie nad miastem.
Jakas babcia pyta przechodnia:
- Co to wojna?
- Nie, tylko Brezniew przylecial.
- To co? Nie moga go trafic od pierwszego razu?
Opisy gg!
Viva la France!
dOpIeRo W gRoBiE zApOmNe o ToBiErn gDy MoJe PoWiEkI zAmKnĄ sIę Na WiEkI
Wszystkie panie są k..................... (kochane)
Dzięki miłości biedny jest bogaty. Z braku miłości bogaty jest biedny
Człowiek nie jest taki żeby TYMBARKU się nie napił :D
HWDPISM-HUJ W DUPE POLICJI I SIAKOWI MATEUSZOWI
CHWDP-chodzmy wszyscy do pizzeri:+)
Jebał Cie Pies Jebała Cała Wieś
jeb dziewczyne bedzie wiosna!
Tylko Ciebie chcę, możesz dotknąć mnie, bardziej zbliżyć się.
Strefa gracza...!
Target For Tonight Symulator lotu przedstawiający nocne naloty Aliantów na III Rzeszę. W grze można wybrać, czy siedząc za sterami alianckich maszynach zrzucimy kolejne bomby na hitlerowską machinę wojenną, czy też w niemieckich myśliwcach będziemy starali zapobiec bombardowaniom Vaterlandu. Do dyspozycji oddano kilka typów charakterystycznych maszyn tego okresu: Halifax, Lancaster, Mosquito z sił RAF-u i JU88 (Nightfighter), BF110, HE219 UHU z sił Luftwaffe. We wszystkich wiernie odtworzono parametry i wnętrza. Autorzy zapowiadają, że ta lista nie jest zamknięta i wkrótce pojawią się nowe typy maszyn.Warhammer Epic 40,000: Final Liberation Final Liberation to turowa strategia rozgrywająca się w skomplikowanym fantastycznym świecie Warhammer Epic 40,000. W grze przenosimy się w odległą przyszłość, gdzie ludzkość zawędrowała do gwiazd, kolonizując wiele nowych planet. Jedną z nich, planetę Volistad, zaatakowały oddziały Orków, pragnąc zniszczyć ludzką dominację nad światem.
Wiedza powszechna!
Polska. Gospodarka. Rybołówstwo
Polska. Gospodarka. Rybołówstwo W okresie międzywojennym rybołówstwo śródlądowe i mor. pokrywało 1/3 krajowego zapotrzebowania na ryby; roczne spożycie ryb na 1 mieszk. wynosiło w Polsce 23 kg (w Rosji 810, w Niemczech 1012 kg, we Francji 6 kg, 193438). Ryby słodkowodne pozyskiwano przede wszystkim w gospodarstwach stawowych, dostarczających ok. 10 tys. t karpi (50% całkowitych połowów ryb słodkowodnych); z jezior pozyskiwano 6 tys. t (1938), z rzek 3 tys. t ryb, sprzedawanych wyłącznie w handlu uspołecznionym. Stawy sztuczne zajmowały w Polsce ok. 7075 tys. ha i były zlokalizowane gł. w południowej części Wielkopolski (dolina Baryczy), na Polesiu Lubelskim, Podolu i Wołyniu; najstarsze i najwydajniejsze stawy znajdowały się w Kotlinie Oświęcimskiej oraz rejonie Rybnika, Bielska i Białej. W okresie dwudziestolecia międzywojennego Polska była jednym z największych w Europie producentów raków; corocznie eksportowano gł. do Niemiec ok. 500 t raków; ...Ważniejsze festiwale muzyczne w Polsce po 1945 roku (także festiwale zawieszone i już nieistniejące)
Ważniejsze festiwale muzyczne w Polsce po 1945 roku Ważniejsze festiwale muzyczne w Polsce po 1945 roku (także festiwale zawieszone i już nieistniejące) Nazwa Miejscowość (rok) Chopinowski Duszniki-Zdrój (od 1946) Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej Warszawska Jesień” Warszawa (od 1956) Chórów Polskich Poznań (od 1957) Muzyki Organowej Gdańsk-Oliwa (od 1958) Poznańska Wiosna Muzyczna Poznań (od 1961) Oper i Baletów Polskich Poznań (od 1961) Dni Muzyki Kameralnej Łańcut (od 1961) Orkiestr Symfonicznych Ciechocinek (196169) Polskiej Muzyki Współczesnej Wrocław (od 1962) Krakowska Wiosna Muzyki Kraków (od 1962) Moniuszkowski Kudowa-Zdrój (od 1962) Muzyki Polskiej Bydgoszcz (od 1963) Świętokrzyskie Dni Muzyki Kielce (od 1964) Międzynarodowy Festiwal Zespołów Pieśni i Tańca Zielona Góra (od 1964) Dni Muzyki Organowej Wrocław (od 1964) Kraków (od 1966) Łódź (od 1967) Warszawa (od 1969) Muzyki Organowej i Ka...
Encyklopedia!
SYBERIA Syberia, tundra
Syberia, tajga
wielka kraina geograficzna w Azji, rozciągająca się równoleżnikowo od Uralu na zach. do ostatnich pasm górskich na wsch. kontynentu (Wyż. Anadyrska, G. Kołymskie, Dżugdżur), stanowiących dział wodny między zlewiskiem O. Spokojnego i O. Atlantyckiego (do którego zalicza się M. Arktyczne) oraz od M. Arktycznego na płn. do Pogórza Kazachskiego i stepów Mongolii na płd.; pow. ok. 10 mln km2; rozciągłość równoleżnikowa ponad 7 tys. km, południkowa ok. 3,5 tys. km. Dzieli się na S. Zachodnią (Niz. Zach.-Syberyjska i G. Ałtaju) i S. Wschodnią (Wyż. Środk.-Syberyjska, G. Wierchojańskie, G. Czerskiego, niz. Kołymy, Jany, Indygirki, po G. Kołymskie - na wsch. oraz Sajany, G. Tuwy, Przybajkale i Zabajkale z G. Stanowymi - na płd.). Pod względem budowy S. składa się z trzech segmentów tektonicznych: platformy paleozoicznej na zach., platformy prekambryjskiej w części środkowej oraz z górotworów mezozoicznych na wsch., rozdzielonych prekambryjskim masywem kołymski...DUŃSKA SZTUKA Sztuka duńska: P. S. Krřyr, Żona malarza na plaży w Stenbjerg, 1889
sztukę Danii zaczęli tworzyć pierwsi jej mieszkańcy - prehistoryczni łowcy reniferów; znaleziono zdobione łuki i strzały z kości, topory i noże oraz broń z brązu, ozdobną ceramikę z Jutlandii. Po epoce wikingów (VIII-XI w.) pozostały wyroby artystyczne (broń, ozdoby, drobne rzeźby) oraz przedmioty zdobywane przez nich na wyprawach łupieżczych do krajów zach. i wsch. Europy, także liczne kurhany i kamienie z runicznymi) inskrypcjami (odkryto ich w Danii ok. 600), upamiętniającymi ludzi i ich czyny. W X w. powstały potężne ziemne fortyfikacje wznoszone przez pierwszych królów; imponujący był rozbudowywany przez stulecia system fortyfikacji Danevirke, na ówczesnej granicy z Sasami. Chrześcijaństwo (od końca X w.) zaowocowało setkami romańskich kościołów kamiennych (z których ok. 1500 istnieje do dziś); początkowo wznosili je mistrzowie sprowadzani z Anglii, Saksonii i Nadrenii, potem miejscowi budowniczowie; wiele kośc...
Wielka literatura!
iej, rzekłbyś, że wśród tej nocy zagajnik nagle ożył, aby zwężającym się powoli kręgiem zamknąć zuchwałego śmiałka. Suchemu trzaskowi łamanych gałęzi odpowiadał w górze ciąg wiatru, raz odległy, ledwie uchwytny, lecz już za chwilę bliski, nasilony, sunący ponad głową. Wszystko było wrogie i nieprzejednane. Jak przebić się przez ten mur? Kiedy skończy się noc?
Ksiądz Siecheń czuł, że zaczynają go opuszczać siły. Coraz częściej przystawał. Miał poranione dłonie, pomiędzy palcami lepiła się krew. Mimo ciągłego ruchu drżał z zimna.
Nagle zdał sobie sprawę, iż kiedyś się znajdował w podobnym położeniu i przeżył wówczas dokładnie to samo, co przeżywał obecnie. W bardzo wielu okolicznościach, często zdawałoby się nic nie znaczących, przenikała w niego pewność, iż zarówno to, co czyni, jak i wszystko, co go otacza, nie jest niczym nowym, lecz tylko powtórzeniem jakiejś zagubionej chwili. Były to jednak najczęściej wrażenia tak przelotne i niejasne, iż znikały równie szybko, jak pierzcha lekk
a?
Nawrocki spojrzał na Seweryna przez ramię.
- A tak, oczywiście. Stara historia.
- Stara?
- No, w każdym razie sprzed dwóch dni.
- To nazywa pan starą historią?
- Ba! U nas czas szybciej biegnie. Mamy coraz to świeże sprawy.
- Chyba że tak - bąknął Seweryn.
Po chwili podjął na nowo:
- A ja dopiero dzisiaj dowiedziałem się. Z gazety. Zupełnie zresztą przypadkowo, bo na ogół nie czytuję kroniki wypadków.
- Zdarzają się ciekawe historie.
- Możliwe. Zresztą nawet na pewno. Na dzisiejszej mam najlepszy dowód.
- To dla pana było ciekawe?
- Ciekawe? Wstrząsające! Zrobiła na mnie ta cała okropna historia takie wrażenie...
- Rzeczywiście? - przerwał mu Nawrocki. - Chyba dlatego, że pan znał Buraka. Bo sama sprawa nie jest znów taka osobliwa. Przynajmniej jej zakończenie. Jedna z wielu.
Seweryn poczuł, że zagalopował się nieco za daleko.
- Być może - przyznał ze sztuczną obojętnością. - Gdybym nie znał tego chłopca, nie zwróciłbym najprawdopodobniej na notatkę w gazecie żadnej
ycznie, sama tam bowiem akurat nic nie kupowałam.
Czarny pomyleniec z orlim nosem nie odrywał ode mnie zafascynowanego wzroku. Przeczekał pandemonium w stanikach, przeczekał kosmetyki, pończochy i piżamy i przy męskich gaciach wreszcie podszedł. Od razu pomyślałam, że miejsce sobie wybrał niezwykle romantyczne.
- Bardzo panią przepraszam - powiedział trochę nieśmiało i z zakłopotaniem. - Zapewne dziwi panią, że od kilku dni tak się pani przyglądam. Mam po temu powody i jeśli można, chciałbym je wyjawić.
Głos miał miły i kulturalny i naprawdę robił bardzo dobre wrażenie. Moja niechęć do niego brała się wyłącznie z faktu, że nie był blondynem z autobusu.
- Wcale mnie nie dziwi - odparłam zgryźliwie. - Doskonale wiem, że jestem cudownie piękna i dlatego pan oka oderwać nie może.
- O Boże...! Dla mnie istotnie jest pani cudownie piękna, ale z innych przyczyn, niż pani zapewne sądzi, i w ogóle nie o to chodzi!
- A o co? - spytałam, nieco zaskoczona, ale ciągle pełna wrogości. Nieżyczl
|