|
|
Najlepsze aukcje!
=== NIEZWYKŁA TRUSKAWKA _ - _ BŁYSKAWICZNE PLONY (numer 338602761) kwiaty_update1 #user_field #opis #user_field #stopka #user_field #kontakt #user_field #foto NIEZWYKŁA TRUSKAWKA FRAGARIA ANANASSA NIESAMOWITA ODMIANA TRUSKAWKI DO UPRAWY W DOMU, NA BALKONIE I W GRUNCIE OWOCUJE JUŻ PO 4 MIESIĄCACH OD WYSIEWU !!! TA TRUSKAWKA TO EFEKT WIELOLETNICH STARAŃ - ...# # # WIELKI OBRAZ # # # Z 1956R. (numer 337008713) OBRAZ OLEJNY O WYMIARACH WRAZ Z RAMĄ 186 CM / 126 CM POLSKIEGO MALARZA / AMATORA/ POCH. UKRAIŃSKIEGO NA PŁÓTNIE SYGNOWANY L. KUSENKA
KONTAKT KOM. 889-70-55-19
E-MAIL doliczanek@tlen.pl
Czas na kawały!
- Kto jest najlepszym matematykiem na swiecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnozy dzieci, dzieli loze.
*Oferta nie do odrzucenia*
W sex-shopie klientka prosi o wibrator o napedzie elektryczym.
Stojacy obok klient przedstawia sie i mowi:
- Ja moge zaoferowac pani swoj, znacznie lepszy, o napedzie jadrowym.
Pzrychodzi baba do lekarza i mowi:
- Panie doktorze nie mam wlosow na pi***** !
Doktor oglada i mowi:
- A ile razy pani dziennie TO robi???
- Nooooo, 5-6 razy!!!
- Prosze pani! Na autostradzie tez trawa nie rosnie... :-))))
Mistrzostwa swiata Inwalid˘w w Plywaniu. Spiker zapowiada:
- Teraz wystapi przedstawiciel Ameryki, nie ma dw˘ch rak!
Brawa.
- Teraz przedstawiciel Francji, nie ma reki, nie ma nogi.
Burzliwe brawa.
- Teraz przedstawiciel Niemiec, nie ma dw˘ch n˘g.
Niemilknace oklaski.
- A teraz przedstawiciel ZSRR, sam leb z uszami.
Trener przywozi go na w˘zku inwalidzkim. Komisja zgodzila sie,
aby pom˘gl mu w momencie startu, bo sam nie skoczy. Start.
Patrza, leb wszystkich wyprzedza, jest juz na pierwszym miejscu.
Piec metr˘w przed meta leb zaczyna tonac. Ratownicy skoczyli,
wyciagneli. Trener wsciekly podbiega i krzyczy:
- Misza, co sie stalo?! Przeciez ty pierwsze miejsce bys zajal!
- A nic panie trenerze. Walony kurcz mnie w uszy chwycil!
- Kim jest ta kobieta, z ktora widzialem cie wczoraj na przyjeciu?
- Moja druga zona.
- A co sie stalo z pierwsza?
- Zostala w domu.
Rozprawa w sadzie:
Ginekolog pobil cyganke.
Sedzia pyta sie: czemu pan panie doktorze dopuscil sie takiego czynu?
Ginekolog odpowiada:
Zaczalem dyzur w piatek. Odebralem cztery porody, zrobilem cztery operacje,
zbadalem 15 pacjentek. W sobote 3 porody, 2 operacje, 4 badania; w
niedziele 2 porody, 5 badan.
W poniedzialek kolega poprosil mnie zebym wzial za niego dyzur. Odebralem
3 porody, zrobilem 4 operacje, zbadalem 20 pacjentek. We wtorek profesor
kazal zostac mi na dyzurze - 2 porody, 3 operacje, 15 pacjentek.
Wychodze w srode rano z pracy i ta cyganka zaczepia mnie i mowi: "daj
stowe to ci pokaze..."
- Dlaczego so?tys w Wźchocku ma ostatnio obie nogi w gipsie?
- Bo jak mg?a opada?a, to mu je przyt?uk?a!
Koledzy z Uiwersttetu Warszawskiego twierdzili, ze ich ulubiencem byl
major Kuzma. Pewnego razu studenci na nowej teczce majora napisali
cos obrazliwego. Na nastepnych zajeciach pada komenda:
Wyciagnac kartki i dlugopisy! Napisac imie i nazwisko.
Pod nazwiskiem napisac "Major Kuzma Dupa". Studenci jedni z radoscia
inni z ociaganiem spelniaja polecenie. Major energicznie zbiera kartki
i oznajmia. A teraz ja te wszystkie kartki zaniose do GRAFOMANA
i on mi powie kto mi napisal na teczce "Major Kuzma Dupa".
Spotyka sie trzech slugow bozych: ksiadz, pop i rabin. Opowiadaja sobie
jak to zaczela sie ich sluzba panu.
Zaczyna ksiadz:
- Lece sobie samolotem, a tu nagle awaria i musimy natychmiast ladowac.
Ale pod nami same skaliste gory i nie ma gdzie wyladowac. Juz samolot
traci wysokosc i czuje, ze sie zaraz rozbijemy o ktoras skale. Padam na
podloge i zwracam sie do Boga, ze jak wyjde z tego calo to bede mu sluzyl
do konca zycia. Podnosze sie, patrze przez okienko, a tu pod nami w
promieniu pieciu kilometrow gladka trawiasta polanka. Wyladowalismy
bezpiecznie i musialem dotrzymac slowa.
Na to pop:
- E, to wszystko nic. Ja plynolem statkiem i nagle zerwal sie straszliwy
sztorm. Fale wyzsze od statku rzucaja nami jak piorkiem, pioruny, wiatr,
deszcz, mysle sobie, ze juz po nas. Padam na poklad i zwracam sie do Boga,
ze jak dotre bezpiecznie do portu to bede mu sluzyl do konca zycia.
Podnosze oczy, a tu w promieniu 500 m spokojne morze i swieci slonce, a
dalej do okola szaleje...
Opisy gg!
Co dzień człowiek mędrszy.
"Można zamknąć oczy na rzeczywistość, ale nie na wspomnienia"
GdYbY MnIe tAk kIeDyŚ ZaBrAkŁo- pAmIęTaJcIe kOcHaM CzArNe rÓżE...=[
what
och ach aha trzy literki ma!!! =P!!!
S.Z.K.O.Ł.A-społeczny zakład karno-opiekuńczy łączący analfabetów
Policz kreseczki:P |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Na wojnie, jak w miłości - żeby zakończyć trzeba się widzieć z bliska
Tęsknota Jest Piękna Jeśli ma się za kim Tęsknić
{)i(} {)i(} {)i(} mOtylem jEstEm... {)i(} {)i(} {)i(}
Strefa gracza...!
The Chaos Engine Ekscentryczni naukowcy mają to do siebie, że jak już coś tworzą, to przeważnie ich eksperymenty wymykają się spod kontroli. Nie inaczej było w przypadku Barona Fortesque, który budując tytułową maszynę nie podejrzewał, że wkrótce zwróci się ona przeciwko swojemu ojcu, wpłynie na psychikę zwykłych ludzi, uzbroi ich po zęby i rozkaże siać wojnę, śmierć i zniszczenie...Egipt: Przepowiednia Heliopolis Ponownie przenosimy się do starożytnego świata, który mieliśmy okazję poznać w grze Egypt 1156 B.C.: Tomb of the Pharaoh. Akcja Przepowiedni Heliopolis rozgrywa się w 1350 roku p.n.e., w metropolii słońca i wiedzy poświęconej kultowi boga Re. Opowieść rozpoczyna się w chwili, gdy to wspaniałe miasto staje w obliczu straszliwej epidemii. Tifet - młoda kapłanka zajmująca się chorobami i medycyną, rozpoczyna poszukiwania odpowiedniego leku. Tylko ten specyfik może uratować jej przybranego ojca i pozostałych mieszkańców Heliopolis. Będziemy świadkami tajemniczych odkryć i zagadkowych wydarzeń, a śledztwo prowadzone przez Tifet odsłoni podejrzane związki, pomiędzy ośrodkami władzy i religią w starożytnym Egipcie.
Wiedza powszechna!
Bernini
Bernini Giovanni Lorenzo (Gianlorenzo), ur. 7 XII 1598, Neapol, zm. 28 XI 1680, Rzym, włoski rzeźbiarz, architekt, projektant dekoracji teatralnych i okolicznościowych, malarz. Pracował w Rzymie dla elity arystokratycznej i dla kolejnych papieży. Wśród wczesnych prac rzeźbiarskich wyróżnia się grupa dzieł wykonanych dla rodu Borghese, którego mecenatowi B. zawdzięczał karierę i uznanie (Zeus i Amaltea ok. 1610, Eneasz z Anchizesem 161819, Porwanie Prozerpiny 162122, Dawid 162324, Apollo i Dafne 162225); w dziełach tych B. osiągnął wielką siłę ekspresji, dynamiczne napięcie (przez uchwycenie kulminacyjnego momentu ruchu i akcji) i wirtuozerię w imitowaniu w kamieniu faktur naturalnej materii. Te dokonania artystycznego zyskały mu poparcie papieża Urbana VIII i prestiżowe zlecenia na prace w Bazylice Św. Piotra: konfesja św. Piotra (ołtarz papieski 162633), nagrobek Urbana VIII (162747). Do ważnych dzieł B. powstałych w tym okresie w Rzymie należą t...złoże,
złoże, naturalne nagromadzenie kopaliny w skorupie ziemskiej lub na jej powierzchni, w takiej formie i ilości, które umożliwiają jej gosp. wykorzystanie obecnie lub w przyszłości. Czynnikami decydującymi o uznaniu skupienia kopaliny za z. są: wielkość zasobów kopaliny, zawartość składnika użytecznego w kopalinie (np. procentowa zawartość metalu w rudzie) i jej parametry jakościowe (np. skład chem. i miner. umożliwiające zastosowanie wydajnych technologii przeróbki), budowa geol. terenu, forma utworów geol. zawierających kopalinę, warunki eksploatacji górniczej (np. zawodnienie, występowanie gazów, aktywność sejsmiczna) oraz czynniki gosp.-ekon.: ceny surowców miner. uzyskiwanych z kopaliny, poziom techniki górniczej, koszty budowy zakładu górniczego; ważne jest też położenie geogr., które wpływa zasadniczo na możliwość wykorzystania z., co jest uzależnione od warunków klim., zaludnienia obszaru, sieci komunik., czynników ochrony środowiska (parki nar., rezerwaty) oraz czynników waru...
Encyklopedia!
KAZIMIERZ III WIELKI Marcelli Bacciarelli, Kazimierz Wielki słucha skarg chłopów
Figura króla Kazimierza Wielkiego z kolegiaty NMP w Wiślicy, ok. 1370-80
Stanisław Wyspiański, projekt witraża do katedry na Wawelu: Kazimierz Wielki, 1900-02
ostatni król polski z dynastii Piastów (od 1333), syn Władysława Łokietka i Jadwigi; dążył do wzmocnienia i przywrócenia całości Królestwa Polskiego, opierał się na sojuszu z Węgrami i poparciu papiestwa; 1335 zyskał od Jana Luksemburskiego zrzeczenie się roszczeń do korony polskiej; 1339 zawarł z węgierskim Karolem Robertem układ stanowiący, że dziedziczy oba trony (Polski i Węgier) ten władca, który pozostawi legalne potomstwo; 1343 zawarł z Krzyżakami pokój kaliski, wzmocnił więzi z Pomorzem wydając córkę Elżbietę za księcia wołogoskiego i adoptując potem ich syna, Kaźka słupskiego; dążąc do odzyskania Śląska walczył bezskutecznie z Czechami 1345-48 (pokój w Namysłowie); opanował z pomocą węgierską przeważającą część Rusi Halicko-Włodzimierskiej, za co potwierdzi...DUNIKOWSKI Xawery Xawery Dunikowski, Kobieta brzemienna
rzeźbiarz, także malarz, jeden z najwybitniejszych artystów polskich XX w.; studia w krakowskiej szkole Sztuk Pięknych; 1904-09 prof. Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie; 1914-22 pobyt w Londynie i Paryżu; od 1923 prof. ASP w Krakowie, od 1955 prof. Akademii w Warszawie, od 1959 PWSSP we Wrocławiu. W czasie II woj. świat. więzień Oświęcimia. Jego wczesne prace nawiązują formalnie do impresjonizmu (Portret H. Szczyglińskiego); później tworzy kompozycje symboliczne (Tchnienie, Jarzmo, Fatum), w których wyraża odczucia lęku, zagrożenia, samotności, także portrety (L. Solskiego, K. Kamińskiego) oraz cykl Kobiet brzemiennych, oddając w nim nastrój oczekiwania macierzyństwa. Grobowiec Bolesława Śmiałego i Autoportret - dzieła powstałe w Paryżu - świadczą o zbliżeniu się D. do kubizmu. W latach 30. tworzy liczne rzeźby portretowe i rel., pomnik J. Dietla oraz cykl drewnianych lub uformowanych w gipsie i polichromowanych Głów wawelskich, nawiązujące do w...
Wielka literatura!
łączące dwór z plebanią. Wyrastał na drodze ogromnym cieniem, kładąc ten posępny znak niby słowo ostrzeżenia. Odwrócono się więc od niego. Jedna z rodzin, najznaczniejsza w powiecie, poczęła nawet czynić starania w kurii biskupiej, aby niewygodnego proboszcza przeniesiono z Sedelnik. Zbyt jednak żywą zachowano tam pamięć o miłości, jaką zmarły niedawno biskup obdarzał księdza Siechenia, podówczas swego kapelana, aby dano posłuch doradczym podszeptom.
Nowy biskup, człowiek dużej wiedzy i równej skromności, nie chciał nawet dyskutować tej sprawy. Uważał, że w przeciwnym wypadku znieważyłby pamięć swego poprzednika, którego śmierć tak niezwykła i święta otoczyła już legendą. I gdy jeden z proboszczów odważył się wypowiedzieć w obecności biskupa kilka krytycznych uwag o księdzu Siecheniu, spotkał się z tak ostrym upomnieniem, iż zrozumiano, że ani teraz, ani w najbliższej przyszłości nie podobna liczyć na pomyślne przeprowadzenie zamierzonego planu. Stanowisko proboszcza sedelnickiego sta
cność. Stawały się coraz bardziej ruchem, a coraz mniej kształtem. Wiotczały w oczach żegnane żałosnym skrzypieniem gałęzi i nikły wśród łoskotu pękających konarów. Zbliżał się koniec. Nadchodziła okrutna agonia żywych włókien i krzepnięcie soków. I mrok. On jeden. I szum - ogromna fala przelewająca się ponad ziemią, rzekłbyś, że niebo ośmielone ciemnością runęło z wysokości.
Morawiec oblizał spieczone wargi. Od wilgotnej, niedostatecznie chronionej przez szałas ziemi ciągnął gryzący chłód. Mimo grubego swetra i płaszcza Roman drżał. Gnijące liście wypełniały wnętrze szałasu mdłym, duszącym zapachem. Od niedalekiej Zelwianki ciągnęło błotem.
Był tak wyczerpany, że choć przeleżał na tym miejscu parę godzin, nie mógł zdobyć się na wysiłek najbłahszego ruchu. Przez szczeliny w ścianach wciskał się wiatr śliskimi podmuchami. Czuł na twarzy ich chłód. Kilkakrotnie postanawiał wstać i zabrać się przed nocą do opatrzenia swego schroniska. Ale za każdym razem żmudność tej pracy zatrzymywała
, gdzie jest świetlica, miał z cegły.
Obok lamus, spichrz, gumno, obora i stajnie,
Wszystko w kupie, jak bywa u szlachty zwyczajnie.
Wszystko nadzwyczaj stare, zgniłe; domu dachy
Świeciły się, jak gdyby od zielonej blachy,
Od mchu i trawy, która buja jak na łące.
Po strzechach gumien - niby ogrody wiszące
Różnych roślin: pokrzywa i krokos czerwony,
Żółta dziewanna, szczyru barwiste ogony,
Gniazda ptastwa różnego, w strychach gołębniki,
W oknach gniazda jaskółcze, u progu króliki
Białe skaczą i ryją w niedeptanej darni.
Słowem, dwór na kształt klatki albo królikarni.
A dawniej był obronny! Pełno wszędzie śladów,
Że wielkich i że częstych doznawał napadów.
Pan Tadeusz 270
Adam Mickiewicz
Pod bramą dotąd w trawie, jak dziecięca głowa
Wielka, leżała kula żelazna działowa
Od czasów szwedzkich; niegdyś skrzydło wrót otwarte
Bywało o tę kulę jak o głaz oparte.
Na dziedzińcu spomiędzy piołunu i chwastu
Wznoszą się stare szczęty krzyżów kilkunastu
Na ziemi nieświęconej; z
|