|
|
Najlepsze aukcje!
MIECZ SZABLA ::::::SARMACJA::::::: OSTRA I GROŹNA (numer 338218477) SZABLA SARMACJA, BARDZO ELEGANCKA I OSTRA. Prześliczna szabla sarmacka o rzeczywistych wymiarach â aż 86 cm (!!!). Doskonale wyważona, świetnie układa się w dłoni. Jest już naostrzona, przez co jest bardzo groźnym narzędziem!!! Szabla 100% metal, stal węglowa nierdzewna. Oczywiście jest to replika. Nie zwlekaj - kup ją i przenieś się w czasie do innej epoki ;-) WYMIARY: Miecz w pochwie: 86cm Ostrze: 66cm Szerokość: 12cm Towar jest nowy, oryginalnie zapakowany w pudełko. Na życzenie wystawiamy faktury VAT. Przesyłka: wpłata na konto (płatność z góry: 15 zł (z VAT) wysyłka za pobraniem (płatność przy odbiorze) - koszty 21zł (z VAT)dopłata za priorytet 2,5 zł. Nr konta: 48 1140 2004 0000 3202 4125 0235 (mBank) Wysyłka do 48h, zawsze po zaksięgowaniu wpłaty na naszym koncie lub potwierdzeniu formy zakupu (dotyczy przesyłek za pobraniem). Pytania: e-mail: dobre_zakupy@interia.pl, GG 6985995KONIECZNIE ODWIEDŹ i ZOBACZ INNE NASZE AUKCJE -70%SALE KURTKI JEANS AMERICANOS MJ071 SKLEP (numer 340581172)
Fotografie produktu
Dane produktu
Infolinia
Cena u nas: LICYTACJA
stara cana 289 zł
kod produktu: MJ071
Kolor
czarny
Materiał:
jeans
Gwarancja oryginału:
100% ORYGINAŁ, prosto ze sklepu, NOWY, nieużywany.
informacje- Kurtki jeans Americanos.
Wygodna kurtka jeans americanos, 2 kieszenie z przodu kurtki na górze, na dole po bokach 2 kieszenie, z przodu kurtki pod kieszenią logo Americanos. Kurtka ocieplana fajnym futerkiem. Idealna na wiosnę !
UBRANIE TO WYZWANIE!!! WYRÓŻNIJ SIĘ Z TŁUMU!!!
To jest aukcja roz. XXL. Pozostałe rozmiary znajdziesz na naszych aukcjach, ostatnie 2 sztuki!
tabela rozmiarów
długość
szer.obwód
dl. Rękaw
dł. Rękawa
kl. piersiowa
zewn.
wewn.
68
118
70
53
69
124
71
55
XXL
7...
Czas na kawały!
Zgryzliwy lekarz slepy na jedno oko, pytal chorego:
- Jak sie masz ?
Chory odpowiedzial:
-Jak widzisz !
A lekarz:
- Jesli tak sie masz, jak ja widze, to juz do polowy umarles !
- Panie doktorze! Stoje u wrot smierci!
- Spokojnie. Zaraz pana przeprowadze.
- Dostaniesz, jak bedziesz grzeczny - mowi chirurg przed operacja.
- Do kogo pan to mowi, doktorze? - pyta sie pacjent.
- Do tego kota, ktory siedzi pod krzeslem.
zomo
Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam druzne harcerzy. Zalozyli sie z
nimi kto sprowadzi z lasu wieksze zwierze.
Harcerze na drugi dzien przyprowadzili na lancuchu niedzwiedzia. A
zomowcy - zajaczka. Harcerze w smiech. Zomowcy bez slowa chwycili palki
i dawaj lac zajaczka po grzbiecie. Po 5 minutach zajaczek wrzasnal:
- Dobra! Przyznaje sie! Jestem zubrem!
Przychodzi baba do lekarza i ma poparzone uszy.
- Co si pani sta?o ?
- Prasowa?am i w?a?nie telefon zadzwoni? ...
- Tak, rozumiem, a co z drugim uchem ?
- Chcia?am zadzwoni? po pogotowie.
Fredek lezy ciezko chory. W odwiedziny przychodzi kolega Hipek i
zastaje zone zalamana, zalana lzami.
- Ach, panie Hipolicie, Fredek lezy w agonii, doktorzy nie robia
zadnej nadziei.
- Czy bardzo cierpi?
- Fizycznie nie, ale moralnie cierpi jak skazaniec.
Wie, ze jest ciezko chory i boi sie panicznie smierci. Pan moglby
podniesc go nieco na duchu.
- Dobrze sprobuje.
Hipek otwiera drzwi do pokoju chorego i tubalnie wola:
- Serwus, Fredek! Umrzemy sobie, co?
Ciocia dala malemu Jasiowi prezent...
J. -dziekuje
C. -nie ma za co...
J. -ja wiem, ale mama kazala podziekowac...
-Czy pan wie, co ja mysle o malzenstwie?
-A jest pan zonaty?
-Tak.
-To wiem...
Siedzi maz w WC i probuje zrobic kupe. Ciezko mu idzie bo ma
zatwardzenie, postekuje cicho jak to w takich przypadkach.
Obok drzwi przechodzi zona i widzac, ze w WC swieci sie swiatlo gasi
je bez zastanowienia. I wtedy nagle ze srodka dobiega glosne wycie:
- AAAAaaaaaaa... OjOjOj.....oooooooOOOoooo AjAjaaaajAAAA ... !!
Na to wystraszona zona zapala swiatlo i zaglada dosrodka
przestraszona. Maz siedzi z wytrzeszczonymi oczami ale juz nie drze
sie. Popatrzyl na swoja stara i powiedzial:
- A to ty, a juz myslalem, ze mi oczy pekly !
Opisy gg!
Chcę uwolnić się od wspomnień,Boshe pomóz mi zapomnieć ... =(
^*^ daJ SpOkóJ.. StaŃ z BoQ.. ŻyCia nie PrOwOkUj * :]]]
sprzedam brata lat 14, leniwy wkurzający i zajmujacy kompa!! są chętni
Biada pokoleniu, którego bohaterzy są w pogardzie
Chce prezent od Ciebie, na Gwiazdkę chcę Ciebie
Mężczyzna jest jak papier toaletowy - przykleja sie do każdej dupy :))
żadna dziewczyna nie da Ci tyle radości co KINDER NIESPODZIANKA :]
kochać kogoś tzn. widzieć cud nie dostrzegalny dla innych
husajn wciaz daje pupy
Baby it
Strefa gracza...!
Traffic Giant Traffic Giant to kolejna gra z serii Giant, nawiązująca do znanego tytułu Industry Giant. Oferuje unikalną możliwość zarządzania systemem transportu publicznego. Przewóz pasażerów jest kluczowym problemem, z którym często nie mogą uporać się nawet profesjonaliści. Zła komunikacja powoduje niezadowolenie obywateli oraz duże straty w gospodarce. W grze zarządzamy siecią autobusów miejskich, komunikacją kolejową i międzymiastową, świadcząc usługi na jak najwyższym poziomie, tak by zadowolić pasażerów i zarobić pieniądze. Zaczynając z jedną linią autobusową, dążymy do rozbudowy naszej firmy i pozyskania jak największej liczby klientów. Możemy ustawiać trasy przejazdów, ilość przystanków oraz ceny biletów. Po uzyskaniu wystarczających przychodów z komunikacji autobusowej, możemy zainwestować w linie tramwajowe i kolejowe. W Traffic Giant spotkamy się z różnymi masowymi wydarzeniami jak np. finał mistrzostw świata w piłce nożnej, podczas którego ruch pasażerski jest szalenie duży.Kurczaki X Moorhuhn to jedna z najpopularniejszych serii gier końca XX wieku w Niemczech. Fenomen i ogromną popularność programu należy tłumaczyć wspaniałą grywalnością, prostotą i zabawną tematyką gry. Cała bowiem rozrywka polega na uczestnictwie w polowaniu na kurczaki, w którym za każdy celny strzał otrzymujemy określoną ilość punktów. W kolejnych rundach polowania naszym zadaniem jest zestrzelenie jak największej ilość ptaków. Im nasz cel jest w większej odległości od nas, tym za jego zestrzelenie dostajemy większą ilość punktów. Podczas polowania trafiają się bonusowe możliwości zdobycia dużej ilości punktów, np. zestrzelenie Koko wielkiego kurczaka, ustrzelenie pająka, żaby, balonów, kwiatka, kamieni, czy czapki stracha na wróble. Gra charakteryzuje się prerenderowanymi tłami (głównie szkockie scenerie), kreskówkową grafiką, oraz zabawnymi animacjami i wesołym klimatem. Skojarzenia z polskim hitem Kurka Wodna, są jak najbardziej prawidłowe.
Wiedza powszechna!
Chorwacja. Muzyka.
Chorwacja. Muzyka. Ludowa muzyka chorwacka oprócz elementów orientalnych (wpływy muzyki tur.) zawiera wiele rysów oryginalnych; charakteryzuje się m.in. mikrointerwałami, nie mieszczącymi się w ramach systemu równomiernie temperowanego, skalami wąskozakresowymi w obrębie kwartyseksty (oprócz skal 7-stopniowych), melizmatyką, zwł. w pieśniach obrzędowych, tzw. ojkaniem (śpiewaniem zgłosek voj, hoj, oj” tremolo na tercji lub kwarcie), wielogłosem (m.in. współbrzmienia sekundowe). Najbardziej typowe są pieśni centralnych rejonów Chorwacji (7-stopniowa skala, tryb durowy, także pentatonika, zmienne i złożone metra, różnorodna rytmika); tańce korowodowe (kolo) i tańczone parami; instrumenty: flety pojedyncze i podwójne, oboje, dudy, smyczkowe gusle, lijerica oraz bębny. Ojciec folklorystyki chorwackiej, F. Kuhać, 187881 4 wydał zbiory południowosłow. pieśni ludowych. Profesjonalna muzyka chorwacka w swych początkach znajdowała się pod wpływami zachodnimi (tradycja...Rzym starożytny. Historia.
Rzym starożytny. Historia. Okres archaiczny. Obszar m. Rzymu był zasiedlony od epoki brązu (XVI w. p.n.e.). Na początku epoki żelaza (XIX w.) istniało już kilka osad należących do plemienia Latynów, którzy zamieszkiwali równinę Lacjum między Tybrem, M. Tyrreńskim a środkowymi Apeninami. W poł. VIII w. na obszarze Lacjum zaczęły powstawać miasta-państwa (koncentracja ludności w silnie umocnionych ośr.). Mieszkańcy jednej z osad założyli swe miasto (łac. urbs) na wzgórzu zw. Palatyn, nadając mu nazwę Roma (Rzym); niedawno odkryty najstarszy mur na Palatynie, datowany na ok. 730720 p.n.e., potwierdza tradycyjną datę założenia Rzymu (między 753 a 747 lub 728). Wkrótce potem Rzym zjednoczył się z osadą na Kapitolu i Kwirynale, zamieszkaną przez Sabinów, przybyszów z Apeninów. Oba wydarzenia założenie miasta oraz połączenie się Rzymian i Sabinów były treścią 2 mitów o założeniu Rzymu, których bohaterem był Romulus [Rzymianin], półlegendarny król-założ...
Encyklopedia!
KÓRNIK Kórnik, pałac Działyńskich
miasto w woj. wielkopolskim, powiat poznański, nad Jez. Kórnickim; 6,5 tys. mieszk. (2002); ośr. wypoczynkowy, przystań, obiekty sportowe; Inst. Dendrologii PAN, drobny przem. spoż.; prawa miejskie przed 1458; m. prywatne, od 1676 własność Działyńskich, od 1880 Zamoyskich; 1793-1919 w zaborze pruskim (1807-15 w Księstwie Warszawskim); w poł. XVIII w. hodowla jedwabników i produkcja jedwabiu; udział mieszk. we wszystkich pol. zrywach niepodległościowych od powstania kościuszkowskiego (1794) po powstanie wielkopolskie (1918); 1924 W.Zamoyski przekazał skarbowi państwa zamek, zbiory muzealne i bibliotekę oraz arboretum (1925 uchwałą Sejmu ustanowiono Fundację Kórnicką); 1935 do K. przyłączono wieś Bnin, dawny gród kasztelański (1395-1934 miasto), własność Bnińskich, Górków, od 1676 Działyńskich; miejsce urodzenia W.Szymborskiej. Liczne zabytki, m.in. zamek Działyńskich, budowla w stylu neogotyckim usytuowana na wyspie otoczonej fosą, proj. K.F. Schinkla (1845...THATCHER Margaret Thatcher w karykaturze "Daily Express"
Margaret Thatcher i Francois Mitterand, 1982
konserwatywny polityk bryt.; studiowała chemię i prawo; 1964-70 rzecznik prasowy torysów; 1970-74 minister oświaty i nauki, 1975-90 na czele Partii Konserwatywnej, 1979-90 premier (pierwsza w historii W. Brytanii kobieta na tym stanowisku); wyprowadziła kraj z głębokiej recesji gospodarczej, stosując często drakońskie metody; zamykała nierentowne zakłady (stocznie, kopalnie, drukarnie), ograniczyła rolę związków zawodowych, zlikwidowała dotacje dla większości przedsiębiorstw państwowych, powstrzymała inflację kosztem zwiększonego bezrobocia, zredukowała wydatki budżetowe, obniżyła podatki, podwyższyła stopę procentową oszczędności; jej program, stanowiący mieszaninę liberalizmu, konserwatyzmu i monetaryzmu, zyskał nazwę "thatcheryzmu", a ona sama - w uznaniu stanowczości i konsekwencji w dążeniu do celu - miano Żelaznej Damy; w polityce zagr. wykazała równą stanowczość, zbrojnie i zwycięsko...
Wielka literatura!
ł.
Zaczem Wojski rozkazał kij żelazny włożyć
Psom między zęby i tak paszczęki roztworzyć.
Kolbami przewrócono na wznak zwierza zwłoki
I znów trzykrotny wiwat uderzył w obłoki.
"A co? - krzyknął Asesor, kręcąc strzelby rurą -
A co, fuzyjka moja? Górą nasi, górą!
A co, fuzyjka moja? Niewielka ptaszyna,
A jak się popisała? To jej nie nowina.
Nie puści ona na wiatr żadnego ładunku,
Od książęcia Sanguszki mam ją w podarunku".
Tu pokazywał strzelbę przedziwnej roboty
Choć maleńką, i zaczął wyliczać jej cnoty.
"Ja biegłem - przerwał Rejent, otarłszy pot z czoła -
Pan Tadeusz 181
Adam Mickiewicz
Biegłem tuż za niedźwiedziem; a pan Wojski woła:
Jak tam stać? Niedźwiedź w pole wali,
Rwąc z kopyta jak zając, coraz daléj, daléj,
Aż mi ducha nie stało, dobiec ni nadziei;
Aż spojrzę w prawo: sadzi, a tu rzadko w kniei...
Jak też wziąłem na oko; postójże, marucha!
Pomyśliłem, i basta: ot, leży bez ducha;
Tęga strzelba, prawdziwa to Sagalasówka,
Napis:
Odwróciłam się i prędko zaczęłam iść w stronę domu. Marcin był szybszy i już po chwili znowu stał przede mną. Spojrzałam na niego, gotowa do nowej repliki. Powstrzymało mnie spojrzenie, pozbawione zwykłej ironii, nieoczekiwanie poważne. Marcin położył mi rękę na ramieniu i pochylając lekko głowę, powiedział spokojnie i przekonywająco:
- Uwierz mi... proszę cię... czekałem tylko na ciebie! Czasami człowieka łamią drobiazgi, wrażenia, do których wstyd się nieomal przyznać. Wzruszył mnie dół jego twarzy pociemniały niewyraźnym jeszcze zarostem.
* * *
Patrzyła na mnie przenikliwie. Znała moją twarz. Znała na pamięć, jak pierwszą księgę Pana Tadeusza. Wystarczyło powiedzieć Litwo! Ojczyzno moja!...żeby ciągnęła dalej, aż do samego końca. Wystarczyło jej także spojrzenie na moją twarz, żeby ciągnąć wstecz do samego początku.
- Piłeś? - zapytała krótko.
- Wiesz przecież. Byliśmy u Tomasza.
- Pytam się, czy piłeś?
- Mało. Minimalnie.
Odgarnęła włosy z czoła Mady gestem, na który nig
ez cały czas, żebym ją sama odwiozła. Oczywiście protestowałam...
- I bardzo słusznie, bardzo słusznie - przyświadczał pospiesznie pan Palanowski. - Tu nastąpiło pewne nieporozumienie. On pana Kacyka istotnie nie znał i była to nie jego sprawa, lecz Basieńki. Basieńka miała zawiadomić o dostarczeniu przesyłki, ale siłą rzeczy pani nie mogła tego zrobić. Nie przewidzieliśmy tego po prostu, szczególnie, że pan Kacyk był nieobecny w Warszawie... On zaś w taki niedorzeczny sposób usiłował podstępnie wejrzeć w jej interesy i kontakty, udając, że jest w nich zorientowany...
Bardzo byłam ciekawa, jak też pan Palanowski wyjaśni głupie niedopatrzenie z paczką i patrzyłam w niego niczym sroka w gnat, kiedy plątał się w gąszczu matactw. Im bardziej patrzyłam, tym bardziej się plątał, aż w końcu zreflektowałam się na myśl, że jako osoba prostoduszna, łatwowierna i niezorientowana w istocie sprawy nie powinnam się tym zajmować. W ogóle nie powinno mnie to obchodzić. Zmieniłam temat dobrowolnie, s
|