|
|
Najlepsze aukcje!
TYLKO DLA MODNEGO MężCZYZNY! (numer 336144021) #user_field div#dktw_container #user_field div.dktw_box #user_field div.dktw_boxt #user_field div.dktw_boxb { background:url(' http://maciejkowalewski.com/twojeciuchy.pl/gfx/bb.jpg') no-repeat; height: 17px; width: 173px; background: n...SYSTEM ALARMOWY SATEL CA-4V1, 2 CZUJKI RUCHU (numer 342937508) szablon1 e-commerce partners sp.z o.o. ul.Główna 23 42-280 Częstochowa tel.(034) 343 84 56 tel.(034) 343 89 18 tel.(034) 324 10 97 fax: (034) 387 10 10 mobil: 501 554 911 mo...
Czas na kawały!
- Dlaczego w ko?ciele w Wźchocku wszyscy lea w czasie mszy?
- Bo ksiźdz ma niski g?os.
synek do mamy:
- mamo dlaczego dzieci nazywaja mnie wampirkiem? czy to prawda?
- oczywiscie ze nie synku... ale jedz ten barszczyk bo skrzepnie...
Do kibla w barze wchodzi zajac, po kilku minutach wylatuje z trzaskiem
przez okno. Podbiegaja do niego kumple: "Ty, co sie stalo", "Eeee, nic takiego.
..", "No powiedz!". "No, wchodze sobie do kibla, siadam, obok mnie siedzi
niedzwiedz. Jak niedzwiedz sie zalatwil to mnie wzial, podetarl sie mnie i
wyrzucil mnie przez okno."
Nastepnego dnia sytuacja powtarza sie. Zajac wylatuje przez okno, ale tym razem
niedzwiedz siedzial przy barze i saczyl piwo. Kumple Zajaca sa ciekawi co sie
wydarzylo. "Wlaze do kibla, siadam zeby sie zalatwic. Niedzwiedzia nie ma, ale
za to obok mnie siedzi jez. No i jak sie zalatwilem to wzialem jeza i sie nim
podtarlem."
Telewizja rosyjska kreci film o dobroci Stalina. Jedno z ujec: do Stalina
podchodzi dziecko i prosi:
- Wujku, daj cukierka.
- Spier.... krzyczy Stalin
W tym momencie kamera blyskawicznie filmuje wielka plansze z napisem
"A mogl zabic".
Pyzdra i Kwiczol pracowali w kopalni
pewnego dnia Pyzdra skonczyl wczesniej i zostawil wiadomosc koledze
na scianie: Kwiczol jak bedziesz tedy szed to zabierz moja
lopate, bo jo musze juz isc;
na drugi dzien Pyzdra przychodzi do pracy i czyta napis na scianie:
Pyzdra nie wziolem twojej lopaty bom tedy nie przechodziol - Kwiczol.
- A dlaczego nie mozna dojechac pociagiem?
- Bo lekarz im zalecil duzo zelaza i szyny rozkrecili.
- Gdzie sa najtansze dziewczyny?
- W Rosji. Co druga to Tania.
W ZOO
Mala Ilonka stoi z wujkiem przed klatka z lwem i nagle pyta:
- Wujku, a gdyby ten lew wydostal sie z klatki i pozarl cie,
to ktorym autobusem mialabym wrocic do domu ?
Do gabinetu dyrektora wpada zaaferowana pracownica i od progu krzyczy:
- Panie dyrektorze, nieszczescie!
- Co sie stalo?
- Personalny powiesil sie w swoim pokoju.
- Odcieliscie?
- Nie, bo sie jeszcze ruszal.
Przychodzi facet do lekarza
- Panie doktorze, bardzo mnie boli lokie?.
- Prosz jutro przynie?? mocz do analizy.
Zdenerwowa? si facet, bo co ma wsp˘lnego analiza moczu z b˘lem ?okcia.
Postanowi? zakpi? sobie z lekarza i do naczynia wla? mocz sw˘j, c˘rki,
ony i to wszystko doprawi? zuytym olejem silnikowym. Na drugi dzieä
otrzymuje wyniki dog?bnej analizy moczu:
- C˘rka jest w ciźy;
- ˝ona z kim? pana zdradza;
- Silnik w paäskim samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przesta?
si onanizowa? w czasie kźpieli, bo uderza pan ?okciem w brzeg wanny
i stźd ten b˘l ....
Opisy gg!
.Byłoby Wielu Chętnych Gdyby Droga Do Nieba Nie Wiodła Przez Cmentarz.
MiŁoŚć JeSt JaK ZaPałKa...RoZpAlA SiĘ...Pali...i...GaŚnIe...
Daj mi swoje zdjęcie bo zbieram pokemony!!
Kocham deszcz bo tylko on na mnie leci.:D
pada śniegx2 ale śniegu nie ma a ja jade po betonie i zębami dzwonie
niewidziałeś nigdy ani inteligętnej blondynki ani ufo bo ich nie ma!!
Ich liebe Dich, und Du liebst mir nicht...
Małżeństwo: zdarzenie, po którym mężczyzna przestaje kupować kwiaty, a zaczyna k
NIe wiem co to milosc lecz wiem juz co to bol i tęsknota
Nigdy nie mow,ze swiat jest piekny bo to tylko twoje zludzenia
Strefa gracza...!
Spec Ops: Rangers Lead the Way Realistyczna gra z dużym naciskiem na działania taktyczne, w której gracz obejmuje kontrolę nad elitarnym oddziałem amerykańskich Rangerów. Wysyłany jest on wszędzie tam gdzie aktualnie trwają działania wojenne, aby za liniami wroga zaliczyć pozornie niemożliwe do wykonania zadania. Spec Ops: Rangers Lead The Way był jedną z pierwszych gier, które wręcz prosiły się o posiadanie akceleratora. Pomimo tego, iż engine gry nie jest zbytnio skomplikowany to potrafi wyświetlać dość szczegółowe obiekty a także rozmywać niektóre elementy otoczenia. Metal Gear Solid 2: Substance Metal Gear Solid 2: Substance to specjalna, rozszerzona edycja gry Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty stworzona z myślą o komputerach PC oraz konsolach PS2 i Xbox. Jest to gra akcji typu stealth, w której wcielamy się postać Snake'a, doświadczonego żołnierza oddziałów specjalnych, można śmiało powiedzieć jednoosobowej armii. Super tankowiec, którym transportowany jest Metal Gear Ray - robot bojowy o niespotykanej sile rażenia, zostaje opanowany przez terrorystów, którzy zamierzają go ukraść. Jak można się domyśleć nasz bohater musi zinfiltrować transport, unieszkodliwić terrorystów i zapobiec wykorzystaniu broni/robota przez niewłaściwych ludzi.
Wiedza powszechna!
Encyklopedia!
LANGWEDOCJA Langwedocja, klasztor St-Guilhem-du-Désert, koniec XI w.
Langwedocja, most Minerve
kraina historyczna na płd. Francji, między Pirenejami a Rodanem; pow. 27,4 tys. km2; 2,1 mln ludności (1990); gł. miasta Montpellier, Nîmes, Perpignan, Carcassonne; nizina aluwialna z plażami nad M. Śródziemnym i lagunami; intensywna uprawa winorośli (gł. region Francji); wydobycie boksytów; turystyka, kąpieliska nadmorskie. W czasach rzym. prowincja Gallia Narbonensis, za Karolingów część królestwa Akwitanii, potem drobne hrabstwa (w tym - Tuluzy); w XII w. ruch albigensów stłumiony przez krucjaty z płn. Francji, co jednocześnie doprowadziło do upadku L.; 1271 włączona do królestwa francuskiego, zachowywała długo liczne odrębności ustrojowe. L. jest krainą o bogatych tradycjach artyst.; z czasów neolitu zachowały się tu liczne menhiry; z okresu rzym. pochodzą słynne akwedukty (Pont-du-Gard), amfiteatry (Nîmes), mury obronne, resztki świątyń (Nîmes) oraz cenne rzeźby; we wczesnym średniowieczu powsta...ZYGMUNT II AUGUST Medal Zygmunta Augusta, awers
Zygmunt II August
wielki książę litewski od 1529, król Polski od 1548 (formalnie od 1529 - koronowany za życia ojca), syn Zygmunta I Starego i Bony Sforzy, ostatni z dynastii Jagiellonów; koronowany w Krakowie 20 II 1530 (prawa dla Litwy zaprzysiągł 1536, dla Korony - 1537); kształcony przez nauczycieli wł., znajdował się pod opieką kasztelana gnieźnieńskiego P. Opalińskiego; 1543-48 przebywał w Wielkim Księstwie Litewskim, gdzie uporządkował wymiar sprawiedliwości, rewidował dobra wielkoksiążęce, przyczynił się do rozwoju miast przez nadanie przywilejów, powstrzymywał szlachtę litewską w dążeniu do emancypacji polit. i prawnej; 1547 przyczynił się do konfirmacji praw i przywilejów Wielkiego Księstwa Litewskiego, przeciwstawiając się postulatom ruchu egzekucyjnego; 1547 wbrew woli rodziców, sejmu i senatu poślubił Barbarę Radziwiłłównę, co stanowiło gł. problem w stosunkach z senatem i możnymi podczas pierwszych lat panowania Z.A. w Koronie; jako "kr...
Wielka literatura!
owski ubrany w swój domowy szlafrok, przypominający habit zakonny, klęczał przy łóżku na klęczniku obitym czerwonym pluszem, z głową wspartą o pulpit. Odwrócony plecami do drzwi, nie zauważył obecności syna. Seweryn skrzywił się pogardliwie. Stary bigot! - pomyślał. Nie chcąc jednak, aby rozmowa rozbiła się o pierwsze trudności, cofnął się do gabinetu i głośno chrząknął.
- Czy można? - spytał.
W sypialni zaszeleściło.
- Kto tam?
Udaje, że mnie nie poznał, komediant! - uśmiechnął się z niechętnym politowaniem.
- To ja, Seweryn, można wejść?
Gejżanowski stęknął boleściwie i przyczłapał drobnym, starczym kroczkiem. Nie mogąc nic dojrzeć w ciemnościach gabinetu, podniósł rękę do oczu.
- To ty, Sewerynie?
- Tak. Nie przeszkodziłem ojcu?
Gejżanowski przechylił głowę.
- Masz interes?
- Owszem, chciałem z ojcem pomówić o pewnej sprawie.
- Koniecznie dzisiaj?
Seweryn aż zęby zacisnął z pasji. Powiedział jednak spokojnie.
- Jeśli ojciec teraz nie może...
- Zaraz... zaraz - pr
am kartki. Nie mogłam uporządkować swoich myśli. A może ten pan mówił o kimś innym? Ale ta historia z Olem... Kiedy chciałam, żeby mi wyjaśnił sens swojej scysji z Marcinem w tamtą niedzielę u mnie, Olo odmówił mi stanowczo.
- Nie, Mada! Nie powiem, żeby to był drobiazg i że nie ma o czym mówić! Ale mówienie o tym nie jest moją sprawą. Niech ci wystarczy, że jestem w stanie zrozumieć Marcina! Myślę, że wszystko ułoży się właściwie! Jasne, że...
- Że co?
- Och, na każdego chłopaka trzeba uważać, żeby nie palnął jakiegoś głupstwa!
Olo był w stanie zrozumieć Marcina. To mnie trochę uspokajało. Miałam duże zaufanie do Ola, wiedziałam, że na każdą sprawę patrzy obiektywnie i z wielu stron. A jednak największym autorytetem była dla mnie babcia. Może opowiedzieć jej wszystko?
- Chciałbym, żebyś miała do mnie takie zaufanie, jakie masz do babci Emilii! - powiedział kiedyś Marcin zazdrośnie. - To chyba jedyna osoba, z której zdaniem się liczysz, której opinię cenisz, której wpływowi potraf
iedziałam ponuro. - Lubi się karmić sensacjami i ssie mnie bez tego. Wie pan, jak soliter.
- Soliter woli raczej mięso. Odnoszę wrażenie, że aktualnie nie powinna pani chyba narzekać na brak zagadek i tajemnic?
- Skąd pan wie?
- Sama mi pani daje do zrozumienia...
- Pan mi daje do zrozumienia rzeczy, od których włos się jeży na głowie. Wydaje mi się, że to, co pan robi... zapewne także robił pan w przeszłości... to są sprawy, które mnie zawsze szalenie pociągały. Czy ja bym się nie mogła jakoś w to wplątać?
- Nie - odparł spokojnie, nie usiłując nawet zaprzeczać moim insynuacjom. - Nie mogłaby pani. Do tego trzeba mieć odpowiednie przygotowanie i rozmaite cechy, których pani brakuje. Na przykład cierpliwość...
W żaden sposób nie mogłam go zrozumieć. Jeśli był czymś takim, o czym się jasno nie mówi, powinien się stanowczo wyprzeć, i wówczas wiedziałabym na pewno, że jest. Nie wypierał się wcale, wobec czego tym bardziej nie wiedziałam. Prezentował okropną szczerość, z której absol
|