|
|
Najlepsze aukcje!
BEZPOŚREDNIO mieszkanie 93 m2 WARSZAWA, Mokotów (numer 341858077) Sprzedam BEZPOŚREDNIO mieszkanie na Starym Mokotowie, na granicy ze Śródmieściem, przy ul. Wiśniowej - między Rakowiecką i Narbutta. Mieszkanie ma powierzchnię ok. 93 m kw. Składa się z 3 pokojów, z których każdy ma niecałe 20 m kw. powierzchni. Oprócz tego jest hall ok. 14 m kw., 2 garderoby, przedpokój, kuchnia ok. 14 m kw. oraz łazienka z wanną z jacuzzi oraz drewnianymi meblami i osobno wc oraz małe pomieszczenie na pralkę. Mieszkanie jest usytuowane w przedwojennej kamienicy z 1938 roku, na wysokim parterze, a okna od ulicy są oddzielone ogrodzonym ogródkiem.
CENA: 999 tys. zł.
Telefon kontaktowy 608030488. Proszę nie dzwonić z agencji.Wyprzedaż spodenek od producenta 100% COTTON XXXL (numer 336248805)
#user_field p #user_field p.t #user_field p.h
INFO
7101913
szopabartek
GSM: 603 978 111(w godz. 10 - 18)
WYSYŁKA
Pobranie: 15 zł (dla osób z min.
)
Przesyłka standard: 7 zł
Przesyłka priorytet: 9 zł
SPOSOBY PŁATNOŚCI
1. Przez mTransfer (strona "o mnie")
2. Przelew do:
3.Płatności Allegro
4.Płatne przy odbiorze
REGULAMIN
Przed zakupem
zapoznaj się
z regulaminem
na stronie "O MNIE".
Tylko tutaj, w serwisie Allegro kupisz za niewielkie pieniądze modne SPODENKI z dzianiny bawełnianej.
Spodenki są fabrycznie nowe, wykonane z dzianiny o gramaturze 280g/m2 (skład: bawełna 100%).
Spodenki posiadają wszytą w nogawkę lamówkę, haft, dwie kieszenie oraz sznurek.
...
Czas na kawały!
- Panie doktorze, dzis mam noc poslubna, a nie wiem jak to sie
robi...
- A widzi pan tego psa z suczka na trawniku?
- Widze!
- No to mniej wiecej to samo musi pan zrobic z zona...
Po tygodniu lekarz spotyka pacjenta i pyta go, czy u niego wszystko w
porzadku.
- Nie bardzo - odpowiada zapytany. - zona dac to by dala, ale za cholere nie
chce wyjsc na trawnik...
- Do czego mozna przyrownac Polske?
- Do miski z pierogami - pol ruskich, pol leniwych.
wosjko27
Definicja:
Kaluza to akwen wodny o blizej nieokreslonych wlasnosciach strategicznych,
do przebycia ktorego wojsko nie potrzebuje sprzetu zmechanizowanego.
pijak
Kolo kobiety stoi w autobusie pijany mezczzyna. Ona patrzac na niego z
pogarda mowi:
- Ales sie pan uchlal!
- A pani jest strasznie brzydka!
I dodaje z triumfem:
- A ja jutro bede trzezwy!
W niedzielne popoludnie przed telewizorem zona rozwiazuje krzyzowke,
natomiast maz pograzyl sie w lekturze swojej ulubionej "Gazety
Wyborczej".
- Kochanie, co oznacza wyraz 'konsternacja'? - pyta zona.
- Wytlumacze ci to kochanie na przykladzie. Wyobraz sobie, ze
powracasz niespodziewanie do domu i zastajesz mnie w lozku z obca
kobieta. To bylaby wlasnie 'konsternacja'.
- Zaczekaj... Chyba rozumiem, ale sprawdzmy to lepiej na moim
przykladzie. Wyobrazmy sobie taka sytuacje, ze to ty powracasz
niespodziewanie z delegacji i zastajesz mnie w naszej sypialni z
jakims obcym mezczyzna. Czy wlasnie wtedy nastepuje 'konsternacja'?
- Alez kochanie! - oburza sie malzonek i wali w podloge gazeta - Ty
zupelnie konsternacji od zwyklego kurestwa nie potrafisz odroznic!
Wisza 3 nietoperze w jaskini: duzy, sredni i maly. Nagle duzy mowi:
"Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Po pewnym czasie wraca - mordka cala we
krwi. Pyta: "Pamietacie to miasto za wzgorzem?". "Pamietamy". "Mozecie o nim
zapomniec, nikt nie przezyl". Po pewnym czasie sredni mowi "Jestem glodny" i
wylatuje z jaskini. Wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie ta wioske za
lasem?". "Pamietamy". "To mozecie juz o niej zapomniec, nikt nie przezyl".
Nagle najmniejszy mowi "Jestem glodny" i wylatuje. Po chwili wraca z mordka
cala we krwi. "Pamietacie to drzewo przed jaskinia?". "Pamietamy". "A ja o nim
zapomnialem..."
Kierownik budowy widzi, ze jeden z podleglych mu lu-
dzi taszczy na plecach worek cementu.
- Hej, Wisniewski, a nie wygodniej by bylo na taczce?
- Probowalem panie kierowniku, ale mnie kolko w plecy
uwiera.
Zaniepokojona pielegniarka pyta sie lekarza:
- Panie doktorze, zauwazylam ze co dziesiatego noworodka bije pan
mocno po glowie. Przeciez to moze zaszkodzic im na rozum...
- Robie to, bo ciagle slysze, ze w policji brakuje ludzi...
Byk, baran i swinia wybrali sie na koministyczne zebranie partyjne.
Pierwszy wcisnal sie byk. Od razu weszedl mowiac:
- Tyle tam czerwonego, ze nie wiem w co walic... .
Swinia weszla nastepna i po chwili wyleciala jak szalona mowiac:
- Wszyscy siedza przy korycie i nie ma sie jak wcisnac... .
Baran jako ostatni przedstawiciel wszedl do pokoju powaznych obrad i siedzi
godzine, dwie, trzy... W koncu wychodzi i mowi:
- Ale zajebisci kumple.
Facet spacerujac ulica widzi przy wejsciu do knajpy (czy tez
restauracji) ogloszenie: ale jesli jednak bedziesz lepszy i nie bedziemy w stanie zrealizowac twojego
zamowienia, to dostaniesz rekompensate w wysokosci 100 USD>. Niewiele
myslac facet wpada do srodka i zamawia pieczona po parysku szyje zyrafia
z frytkami. Zadowolony z siebie rece zaciera na mysl o wygranej, ale po
jakis pieciu minutach widzi, jak pomocnik kucharza wprowadza przez sale
do kuchni zyrafe... i w momencie, kiedy probuje wstac i uciec podchodzi
do niego kelner z setka zielonych:
- Z zyrafa nie ma klopotow, ale z frytkami nie wyszlo.
Opisy gg!
stolat sto lat niech żygnie żygnie :-)
klientka chciała na łyso, a potem mówi, że to taki prima aprilis :|
Psysła zima, śniegu nima, a czubek na choinke potrzebny!:>
Jeden uśmiech i już jesteś piękniejszy :D
Kazdy moze kochac /// to milosci slodkie prawo :)))
siedzi tomek na mosicie je palne od grażyny
Coś mi smutno,coś nie tak chyba ciebie jest mi brak
wiara czyni cuda... tylko że ja już w cuda nie wierze
Zatykam uszy i słyszę, jak mówisz "Kocham Cię" innej dziewczynie ...
Popełniaj błedy i naprawiaj je gdy dotkniesz dna odbijaj się
Strefa gracza...!
Deep Angel Deep Angel to tytuł będący połączeniem przygodowej gry akcji z symulatorem łodzi podwodnej, oparty na motywach znanej internetowej sagi (powieści) o tym samym tytule. Akcja toczy się w niezbyt odległej przyszłości. Mamy rok 2041 i głębiny oceanu zostały skolonizowane przez rodzaj ludzki. Na świecie panował pokój, aż do czasu, gdy pojawiło się Imperium Kalithan prowadzone przez opanowanego rządzą władzy Markusa Teriliusa. Rozpoczął on swą ekspansję od zajęcia obszaru Pacyfiku i zniszczenia bazy morskiej w Pearl Harbor, będącej swoistą twierdzą wojsk Narodów Zjednoczonych. Świat stanął w obliczu wielkiego zagrożenia cała Ziemia może znaleźć się pod rządami Imperium Kalithan. Jest jednak nadzieja.Austin Powers Pinball Austin Powers Pinball to symulator flippera oparty na fabule i scenografii głośnego cyklu filmów fabularnych opowiadających o agencie specjalnej troski, tytułowym Austine Powersie (licencja wytwórni New Line Cinema). Gracz otrzymuje do dyspozycji dwa stoły Austin Powers: International Man of Mystery oraz Austin Powers: The Spy who Shagged Me, na których, w czternastu misjach stawi czoła doktorowi Evilowli. Ponadto w grze zawarto dodatkowe, bonusowe misje, nagrody Austin Powers Quiz, itp. Wystrój stołów nawiązuje do filmów z agentem Powersem w roli głównej, podczas gry spotkamy się z postaciami znanymi z filmu (Dr. Evil, Vanessa Kensington, Felicity Shagwell, Fat Bastard, Mini-Me, itd.); usłyszymy też oryginalny głos Mike Myersa oraz znaną z filmu muzykę. Gra wyposażona została w dopracowany model fizyczny poruszania się kul, rozbudowany system naliczania punktów oraz tryb multiplayer, dzięki któremu możemy grać w Austin Powers Pinball również z kolegami.
Wiedza powszechna!
Polska. Gospodarka. Handel zagraniczny
Polska. Gospodarka. Handel zagranicznyWymiana towarowa Polski z zagranicą w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości (do 1921) była uzależniona od systemu reglamentacyjnego. Ustaleniu jej rozmiarów stoi na przeszkodzie znaczny w tym czasie przemyt i nieustabilizowane stosunki walutowe. Jednocześnie tworzyły się instytucje handlu zagr., jednolity system celny (pierwsza taryfa celna, mało skuteczna ze względu na funkcjonowanie w kraju 3 różnych walut i dużą inflację, powstała 1919), podpisywano międzynar. umowy handl. przyznające obustronnie klauzule największego uprzywilejowania (pierwsza 1921 z Rumunią). W 1924 wprowadzono jednolitą walutę złoty, powstała nowa, skuteczniejsza taryfa celna (podwyższono stawki celne na większość towarów, obniżono na artykuły powszechnego spożycia); handel zagr. dynamicznie się rozwijał. Światowy kryzys gosp. (192935) i powszechna w tym czasie tendencja maks. ograniczania importu i promowania eksportu spowodowała znaczny spade...dom mieszkalny,
dom mieszkalny, budynek przystosowany konstrukcyjnie i funkcjonalnie do celów mieszkalnych; w zależności od usytuowania rozróżnia się d.m. miejskie i wiejskie, a w zależności od wielkości jednorodzinne i wielorodzinne; na wsi dom jednorodzinny zwykle tworzy wraz z budynkami gosp. zagrodę. Odrębną grupę d.m. stanowią budynki przeznaczone do zbiorowego zamieszkiwania ludzi, np.: hotele, domy wypoczynkowe, schroniska, koszary, domy dziecka.Funkcjonalność d.m. zależy od właściwego rozplanowania układu wnętrz, liczby i wielkości okien i drzwi, wyposażenia w niezbędne instalacje; dom powinien spełniać warunki bezpieczeństwa, np. przeciwpożarowego, i być odpowiednio usytuowany w terenie (nasłonecznienie, zachowanie bezpiecznej odległości od miejsc zagrożonych zalaniem podczas powodzi, od źródeł hałasu, np. lotnisk); ob. technologie pozwalają na stawianie domów na terenach podmokłych (ze względów zdrowotnych takie usytuowanie d.m. jest jednak niekorzystne) lub na obszarach sejsmiczn...
Encyklopedia!
GIBRALTAR Gibraltar
kolonia brytyjska, miasto i port na płd. krańcu Płw. Iberyjskiego, przy wyjściu z M. Śródziemnego do Cieśn. Gibraltarskiej; pow. 6,5 km2, 29 tys. mieszk. (1999), w tym 70% ludności rodzimej (potomkowie Hiszpanów, Maltańczyków i Portugalczyków), 4500 nie-Brytyjczyków (gł. Marokańczyków); języki urzędowe: angielski, hiszpański; wyznania: 75% katolików, 10% muzułmanów, 8% anglikanów; większą część pow. G. zajmuje Skała Gibraltarska (dł. 4,8 km, wys. 427 m) połączona z kontynentem piaszczystą mierzeją; miasto G. położone jest na jej płn.-zach. krańcu, na terenach osuszonych; gospodarka oparta na usługach portowych, dokerskich, stoczniowych; ok. 5 tys. drobnych firm - przeważnie pośredniczących w handlu (także nielegalnym); brak rolnictwa; waluta - funt gibraltarski (=100 nowych pensów); eksport 76 mln funtów gibraltarskich, import (gł. żywności i paliw) 200 mln funtów gibraltarskich (1989); produkt narodowy brutto/mieszk.: 8486 funtów gibraltarskich (1991); wielka bryt. baza w...KOZACY Jan Matejko, Bohdan Chmielnicki z Tuhaj-Bejem pod Lwowem
w XV-XVII w. w Rzeczypospolitej stan ludzi wolnych uformowany z chłopów, miejskiego plebsu i drobnej szlachty, zbiegłych na stepy ukraińskie zwane Niżem (K. niżowi) lub na Zaporoże (K. zaporoscy); obierali dowodców wypraw - atamanów - i wodza wojsk zaporoskich - hetmana; werbowani do wojska Rzeczypospolitej, od 1572 jako ujęci w spisie osobowym K. rejestrowi; różne konflikty z Rzeczapospolitą wywołały kozackie powstania; K. występowali też w XVI-XVIII w. w państwie moskiewskim, potem w Rosji; wzorem K. zaporoskich (1699 zniesionych przez sejm polski, 1775 w Rosji), w XVI w. zbiegowie z państwa moskiewskiego osiedlali się nad Donem (K. dońscy) i Jaikiem (K. uralscy); ograniczani w swobodach, przymuszani do poddaństwa carowi uczestniczyli w buntach (m.in. 1668-71 S. Razina, 1773-75 J. Pugaczowa); formalnie ich ostatni zalążek państwowości, tzw. Nowa Sicz Zaporoska, został zlikwidowany 1775 ukazem carycy Katarzyny II; mieli duż...
Wielka literatura!
bo żona premiera. Zabrakło mi odwagi. Poszedłem do niej następnego dnia. Nie uprzedziła mnie, że spotkam tam Ola. Właściwie do dziś jestem przekonany, że wszystkie jego zalety - solidność, dyskrecja i cała masa innych - zaprowadzą go w końcu do piekła. Niewykluczone, że wkroczymy tam trzymając się pod rękę. Więcej nawet, być może Olo sam zdecyduje się na ogień piekielny wbrew wyrokowi Sądu Ostatecznego i to tylko dlatego, żebym ja miał życzliwą duszę przy sobie. To byłoby wzniosłe, ale niemądre. I bardzo podobne do Ola. Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy, poczułem się z punktu jak zawodnik na ringu. Opanowanie nigdy nie było moją mocną stroną. Pierwszy zadałem cios, strasznie mi się chciało zniszczyć Ola, stłamsić, zobaczyć leżącego na deskach. Znokautował mnie błyskawicznie swoim taktem. Wyraźnie dał mi do zrozumienia, że nie ma zamiaru puszczać pary z ust. To, że nasze spotkanie nie skończyło się żadnym bardziej drastycznym wyskokiem z mojej strony - było wyłączną zasługą Ola, bo ja
czyłam ostrożnie, niepewna, czy nie zastawiono na mnie pułapki w postaci prawdziwego pana Maciejaka. W salonie siedział osobnik znany mi jako mąż, wyglądający nieco mizerniej niż poprzednio. Na mój widok zerwał się z fotela bez słowa, dopadł okna i zaczął walić po szybie, omal jej nie tłukąc. Zdjęłam pantofel i pomachałam mu nim przed nosem.
- Uspokój się, bo zaraz będziesz leciał z futryną do szklarza - powiedziałam ze zniecierpliwieniem. - Co tak źle wyglądasz? Chory jesteś?
Mąż zaniechał prezentacji hasła i chwycił się za klatkę piersiową.
- O rany Boga, na serce umrę przez tych przemytników! Co ja tu przeżyłem, to ludzkie pojęcie przechodzi! To ty jesteś, czy nie ty?
Upewniłam go, że ja to ja, i zainteresowałam się wydarzeniami.
- Byłaś tu, jak przyszedłem - zakomunikował mi we wzburzeniu, z paniką w oczach. - Znaczy nie ty byłaś, tylko ta żona. Całkiem identyczna, ale to nie mogłaś być ty, musiała być ona, bo jak zacząłem bębnić, spojrzała na mnie jak na głupiego. Pantofla na
om uwierzyć w nieszczęście tak nagłe. Gdyby kto inny padł ofiarą, nie Siemion. Ale tak... Przed dwoma zaledwie dniami widziano go tutaj. Wielu piło z nim u Grzegorza Litowki. Wesoły był wieczór. Siemion zapraszał i płacił. Kobieta, którą Litowka sprowadził niedawno ze stolicy, wyszła do gości, wypiła kilka kieliszków, wpadła w dobry humor i usiadłszy na stole tak, że nogi aż po kolana odsłoniła, zaśpiewała swoim zachrypniętym głosem jakieś warszawskie tango. Komu sprzykrzyły się swojskie dziewczyny i chciałby zakosztować wymyślnej miłości, mógł ją mieć za dwa złote. Płaciło się Litowce. Pierwszy poleciał na to kierownik poczty, pan Jabłoński, którego żona od trzech lat na gruźlicę dogorywała i skonać nie mogła ku utrapieniu małżonka. Doradzano też Siemionowi, bo był przy pieniądzach, żeby pokazał warszawiance, jak chłopaki sedelnickie potrafią kochać. Wzruszył tylko ramionami. Nie dla niego były podobne historie. Siedział przy stole w kącie, podparł głowę pięściami, zapatrzył się w noc
|